Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to niewiarygodne 

znajdowałem się daleko od ziemi 

na jednej z milszych galaktyk 

nie zamierzałem tutaj przybywać 

miałem całkiem inne plany 

 

siła wyższa 

czy jak to 

nazywaliśmy na ziemi opatrzność 

mnie tutaj skierowala 

poczułem w pewnym momencie

że muszę zboczyć z trasy 

nic nie ucieknie 

co przeznaczone ...

 

zaraz po zmaterializowaniu się 

zobaczyłem tłum 

zbierający się koło łuku triumfalnego 

niezbyt interesowało mnie

to zbiegowisko 

ani powód 

 

ale podszedłem bliżej 

już z daleka zobaczyłem JĄ 

 

od dawna mam JEJ obraz w sobie 

ale dziś 

to niemożliwe 

miliony kilometrów 

miliony galaktyk 

czy prawdopodobieństwo 

na to by pozwoliło 

 

tak to ONA 

 

koniec samotności 

koniec wolności 

 

tyle na NIĄ czekałem 

 

jeśli tak wygląda szczęście 

to ja jestem …

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

warto czekać marzyć 

nie wszystko musi mieć plan 

 

7.2026 andrew 

Sobota, już weekend 

 

Opublikowano

@andrew

 

Świetny pomysł - kosmiczna sceneria jako metafora przeznaczenia i miłości to naprawdę odświeżające połączenie!

Podoba mi się napięcie między przypadkiem a przeznaczeniem oraz to, jak wielkie litery ("JĄ", "ONA") budują wagę tej chwili.

Szczerość w "koniec samotności , koniec wolności" robi wrażenie.

Piękna puenta na koniec. Super!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...