Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kocha


za moment
w którym światło
pomyliło mnie z ogniem


rozchyliłam się
cała w czerwieni


to wystarczyło


od tamtej pory
jestem dowodem
że piękno zdarza się naprawdę

przeglądam się
w jego źrenicach


widzę różę


nie siebie


sprawdzam płatki

czy noc
zostawiła na brzegach
cienką biel


ciało wie wcześniej
niż kolor odejdzie
niż zapach
przestanie wracać do skóry


boję się jego wzroku
kiedy zauważy


że kwitnienie
nie jest miejscem
w którym można zostać


zielona
uparta
naga -


łodyga czekała od zawsze


niech więc odejdzie
zanim podniesie klosz


zanim zobaczę
jak zachwyt
myli z miłością

 

 

insp. Antoine’a de Saint-Exupéry, "Mały Książę".

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Berenika97 Dobrze poruszony problem toksycznego związku, gdzie najważniejsze są gabaryty, a nie rozum czy serce drugiej osoby. Zauroczenie trwa chwilę, a jak się okazuje, najważniejsze to wytrwać w zwykłej codzienności. Miłość to taki oszust, czasem potrafi solidnie namieszać. Pozdrawiam. 

Opublikowano

@Berenika97

...

piękna pogoda 

nawet słońce ... 

 

patrzymy 

na owoc zwisający 

na gałęzi jabłoni 

 

widzę deser 

już chciałem zerwać 

 

spojrzałem na nią 

spogląda zamyślona 

jakby nieobecna 

 

ciekawe co widzi 

o czym myśli 

 

to przecież tylko 

zwykłe jabłko 

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...