Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

widziałem w ogrodzie przecudną ptaszynę

siedziała na rancie kamiennej miseczki

lecz tylko niestety przez maleńką chwilę

mogłem oglądać ten widok przepiękny

 

bo wtem odfrunęła zlękniona i spięta

choć wokół obrazek magiczność zawiera

w srebrzystym strumieniu migotki słoneczka

kusiły jej dzióbek spełnieniem łaknienia

 

jakoś tu wszędzie tej baśni zbyt wiele

gdzie ściany bez tynku skrywają coś pewnie

a kranik złotawy być może złudzeniem

nie zgasi pragnienia omamić on zechce

 

zapewne ptaszyno niespiesznie pomału

szybujesz nad łąkę choć dotrzesz tam w nocy

a gdy się przebudzisz o szarym świtaniu

 

spijesz ty krople

ożywczej rosy

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...