Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

odkąd ptaki odfrunęły z moich słów

i gwiazdy zgasły

nie wiem jak nazwać

strach i śmierć i miłość

 

żurawie przechadzają się niedbale

w rozognionym słońcu

jasno widzę teraz

ich odwagę i pełnię życia i miłość

 

przyglądam się dłoniom

bezradne

oplatają jedna drugą

i moje usta milczą

 

unoszę ręce

prężnym gestem

wyrzucam je ponad głowę

a krzyk rozdziera gardło

 

bezimienne

wyrasta nade mną niebo

 

Anielskie

Otwierają się niebiosa w górze

 

i coraz bliższa

bez imienia

ziemia rozkwita

 

a ziemia coraz mniejsza

w pełni poznana

zostaje w dole

 

Mów ze mną, mów dalej….

 

 

 

 

* tekst pisany kursywą jest wierszem Haliny Poświatowskiej

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie wiem czy wypada, ale skoro zasiałeś ciekawość, to chętnie posłucham ( i myślę, że nie tylko ja) rozwinięcia tematu. Oczywiście nie naciskam. Halina Poświatowska kojarzy mi się z Baczyńskim, a to był mój ulubiony poeta młodości, obok Norwida.

Opublikowano

@Stracony u mnie tak jest, że każdy wiersz... to dodatkowo opowieść w pakiecie ;)

Ona młodsza niż Kamil... rozkwitła po wojnie. Jak to ktoś napisał o niej: wprowadziła do poezji polskiej nowy element - motyw ciała uświęconego w misterium miłości i umierania.

Ma piękne erotyki, ale także właśnie oswajanie śmierci (umarła w wieku 32 lat) i właśnie troskliwe uświęcenie ciała.

A moje z nią przeżycie - zabrałem ją w 2001 do USA i tam się rozczytywałem. Nawet coś niedbale tłumaczyłem na angielski znajomym... ;)

A dziś odnalazłem książkę z jej wierszami, dokładnie tą samą... i postanowiłem z nią porozmawiać...

Opublikowano

@Charismafilos Myślę ze wzruszeniem jak inni poeci żyją w nas i przez nas nadal tworzą. Poezja dzięki temu jest jakby jednym wielkim dziełem pokoleń poetów. Wszyscy w jedno połączeni nie zginiemy zapomnieni.

Dziękuję za refleksję, która poniosła mnie ponad dziś i teraz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...