Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pierwsza zwrotka całkiem do wymiany. Po pierwsze: bardzo nie lubie, kiedy ktoś bez większego powodu ładuje takie słowo, jak "chyba". "Chyba" sugeruje, że masz jakieś przesłanki by sądzić że jest tak-a-nie-inaczej, a jednak coś z pewności tej Cie wytraca. Sadzac po kontekscie, to tym czyms jest ukazana w dalszej czesci sytuacja liryczna, tylko nie bardzo wiem, jak ona może negować, bądź podawac w watpliwość fakt twojego jestestwa, czy jego ultymatywność (amfiboliczne "nie do końca"). Kolejny mój zarzut do tej zwrotki jest calkiem kartezjanski - "jedyne w co nie moge watpic to w to ze watpie, a jak watpie to znaczy ze jestem". Może to moja wina, że zamknalem sie w ramy tego rozumowania, ale to tylko dlatego, ze od czasow wymienionego filozofa, nie zostalo one obalone. Poza tym, ta pierwsza zwrotka, jej niejednoznaczność owocuje dalej lawinowym efektem dowolności interpetacji (w negatywnym sensie), co calkiem rozmazuje sens wiersza. Nie pomoże nawet zabawa orientacja (koniec-środek) i ciekawie brzmiaca puenta.

Upał rujnuje mózgi i czas reakcji kierowców. Wysmaża na kamieniu skwierczace natchnienia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...