Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Jesteś
od świtu do nocy
moim westchnieniem

 

szukam Cię
w zapachu wanilii
i smaku słodkich malin

 

Jesteś tuż obok
myślą złotą przy mnie,
ramieniem,
na którym mogę się wesprzeć

 

widzę Cię w oczach dziecka,
co dziwi się biedronką,
w uśmiechu sąsiadki
mijającej na schodach

 

Jesteś w kroplach deszczu
i barwnej tęczy
nad moim domem,

bramą obietnic
z otwartą dłonią,
która karmi

 

czasami tylko
zamykasz powieki,
gdy mizernieje
ludzka wdzięczność

 

wtedy płyną łzy smutku
niebieskim Aniołom,

 

a potem wiatr je suszy
przez chwilę pociesza,
że jeszcze wrócą
zagubione owce
w Twoje progi, Boże...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...