14 godzin temu, Berenika97 napisał(a):(...)
żadna ze mnie bohaterka
tylko mam zmęczone ręce
i cichy lęk
(...)
... to ważny fragmencik... wiele kobiet ma siłę tylko we śnie, a w obliczu realu podkulają ogon,
jeśli dojdzie marazm i bylejakość pod własnym dachem, to wszystko razem podkopuje
wewnętrzny stan. Tak, to jest .. plac boju.. co w wersach, niełatwy do okiełznania,
ale chyba możliwy do 'ogarnięcia'. Końcówka niemal destrukcyjna dla niej, może pora,
żeby zmieniła myślenie... peelka.
Niech na tym placu boju zakwitną stokrotki... :) Celnie oddałaś ten klimat.
Dobrej nocki.