Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

“Jaki piękny naszyjnik” w głowie powiedziałam,

bo przecież nigdy wcześniej takiego nie widziałam. 

Patrzę w dal, gdy kat na głowę mą worek zakłada

i czekam, aż z krwi mojej stanie się brudna marmolada. 

 

Nie myślę o niczym, chwilę cicho lecz namiętnie kontempluję 

może kiedyś na płótnie to pędzlem namaluję. 

Nie płacze, nie szlocham, ni łza po policzku nie spłynie. 

Przestępstw winna, brutalna ta kara mnie nie ominie. 

 

Lecz chwile przed wzroku utratą, patrzę się mu na twarz

Zapomnieć, zapomnę. Słyszę “czy mnie dziś poznasz?”

Widzę, nie wierzę. Oczy mnie pieką. To ja przede mną-

stoję ze śmierci iskrami, krwią brudną świecą. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...