Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cisza.

Nastała cisza.

 

Nie kalkomania ciszy.

Nie kalkomania uczuć.

 

Cisza w zegarku.

Jakby ucha nie przyłożyć.

 

Cisza.

 

Dusza na pasku prowadzona.

Trochę jak kot się porusza.

 

Cichutko, cichutko,

na opuszkach.

 

A potem przewraca wszystko.

Tak głośno,

że zmarli się budzą.

 

Burza rozlewa się na wszystko.

Grzmi i błyska,

trafiając nawet

w krzyż wzgórza Matyska.

 

Nie kalkomania burzy.

Nie kalkomania uczuć.

 

Tak było głośno,

że zmarli się budzą.

 

Duszo rogata,

co ciebie napadło,

 

że taki zamęt,

że taki lament

mi podesłałaś?

 

Kalkomania uczuć —

nie dla mnie.

 

Tylko prawdziwa miłość.

 

Śmierć też

będę musiał znaleźć swoją.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...