@Poet Ka To wiersz o próbie uchwycenia " rytmu lata". Jest bardzo zmysłowy. Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz. Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych, ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz. To te chwile dają szczęście.
Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.
Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień - najpierw słodki, potem, gdy się już skończy zostanie cierpkość kolejnego dnia. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór. Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły. Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję.
Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.
Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.
Pozdrawiam serdecznie🪻