wróciłam jeszcze raz do wiersza i przeczytałam komentarz nad moim. Niezły klin. Teraz mi się rozjaśniała sytuacja. Sama się wkręciłam.
Kroki pojawiają się tu tylko ubocznie, jako coś co słyszymy z zewnątrz, co nie pozwala zasnąć. Podmiot liryczny odmierza czas. Niosącym światło jest świetlik.
Sama z siebie się teraz uśmiałam;))
Jak widać wiersz wywołał róże tory myśli u mnie ;))) Same słowa " cicho, cicho " to słowa podmiotu lirycznego " mające na celu uciszenie hałasu.
Za dużo analiz " tabelek" w pracy mi sformatowało myśli.
Przepraszam bardzo .
Genialny i nieoczywisty !