Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

Karnawał we wsi.
Ludzie- maski walczą ze sobą.
Reguły państwa prawa nie działają.
Ucieczką jest tylko śmierć.

Za nami został wiek.
Przed nami tyle marzeń jeszcze.
Patrz znów słońce mruga deszczem,
łzy już nie spadają z powiek.

Tam wciąż szumią drzewa
i żalu w nich nie ma.
Cisza nad śpiącym dzieckiem.
Czy lżej jest z piekłem?
Tak daleko do nieba.
Cisza.

Horyń jak rzeka Heraklita,
o wodach eoceńskiego numulita.

Będzie lepiej?

 

 

 

(Inspiracją "Pamfir" Dmytro Sukholytkyyego-Sobchuka,

Rzeka Heraklita" W. Szymborskiej)

Opublikowano

@Annna2... fajne to jest, że coś zainspiruje i wchodzimy w rolę peela, z przeczytanej treści.
Sprawdziałam Dymytro - nie znałam zupełnie, "Pamfir" - także nie znam, a może powinnam...
Podajesz w wierszu obraz wsi, z której chce się uciec... i zabrać marzenia, jeżeli nie zdarzy się śmierć.
A.. "tam wciąż szumią drzewa i żalu  wnich nie ma"... jakie to kojące... :) jakby czekały na powrót "tambylców" 
i nawet już... "słońce mruga deszczem". .. :)
Niełatwo jest być w miejscu, gdzie regułki i tresura stają się tym, co opisała Szymorska*... w "Rzece Haraklita"

i jej fraza... (...) może to ciemność w zakłopotaniu mruga? *.... całkiem możliwe.
Dałaś symbole, co trochę utrudnia wejście w wiersz. Ja, musiałam poszperać. Dało się...

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...