Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czarna orchidea —

o spalonych oczach,

startych na heban.

 

Sen jak pukiel włosów

ciągnie się za oknem.

Za nami migocze przystań.

 

Czarna orchidea —

o spalonych oczach,

startych na heban.

 

Twoje życie pozostawiło

smak roztartego piołunu

w kącikach ust i na brzegach.

 

Czarna orchidea —

o spalonych oczach,

startych na heban.

 

Na twarzy masz skrawek zła

wyrwany z mej opowieści…

który niezręcznie próbuję

naprawić białą chusteczką.

 

Czarna orchideo —

starta na heban...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...