Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

„Dylemat posiadania”

 

Wszystko, co dziś posiadamy,

latami w trudzie ciułane,

te małe dostatku kramy

niekiedy są nam zabrane.

 

Bieda nie krzepi sumienia,

bogactwo sytych uwiera,

bo lęk przed jego utratą,

ciągle spokój im odbiera.

 

Złodziej na cudze się łasi,

naciągacz krąży dokoła,

gdy zbyt wystawnie się krasisz,

sam biedę na siebie wołasz.

 

Pytanie samo przychodzi:

pluć krwią, by mieć i się bać?

Czy żyć, jak samo przychodzi,

i z ludzkiej pogoni się śmiać?

 

Żyć prościej, lżej, bez ciężaru,

bez żądzy złota i sławy,

i kpić z całego nadmiaru,

w spokoju i bez obawy.

 

Człowiek nie tym jest bogaty,

co zdoła zamknąć w komorze,

lecz tym, co niesie przez światy

i czym podzielić się może.

 

Leszek Piotr Laskowski

„Dylemat posiadania”

 

Wszystko, co dziś posiadamy,

latami w trudzie ciułane,

te małe dostatku kramy

niekiedy są nam zabrane.

 

Bieda nie krzepi sumienia,

bogactwo sytych uwiera,

bo lęk przed jego utratą,

ciągle spokój im odbiera.

 

Złodziej na cudze się łasi,

naciągacz krąży dokoła,

gdy zbyt wystawnie się krasisz,

sam biedę na siebie wołasz.

 

Pytanie samo przychodzi:

pluć krwią, by mieć i się bać?

Czy żyć tak, jak samo przychodzi,

i z ludzkiej pogoni się śmiać?

 

Żyć prościej, lżej, bez ciężaru,

bez żądzy złota i sławy,

i kpić z całego nadmiaru,

w spokoju i bez obawy.

 

Człowiek nie tym jest bogaty,

co zdoła zamknąć w komorze,

lecz tym, co niesie przez światy

i czym podzielić się może.

 

Leszek Piotr Laskowski

×
×
  • Dodaj nową pozycję...