Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Drogi jasiu, może raczej Ty włóż okulary. Mówiłam o komentowaniu pod TEKSTAMI, w dziale Z na przykład. Nie o argumentacji w tym wątku. Pod wątkami o ile się nie mylę są odpowiedzi, komentarze dotyczą tekstów.
"dziewczyny, lepiej się uczą, ale tylko odtwórczo, jak im się poda kawę na ławę, to wykują się i dostaną piątki na egzaminie, ale za to zajęcia, na których wykładowcy wymagają od studentów ich własnej analizy (np z poezji) charakeryzuje zazwyczaj gra jedynie pary skrzypiec - męskich.
Zaś w przypadku analizy literackiej, kobiety mają tendencję do wyrażania raczej opinii opartych na własnych preferencjach i żadko są one poparte argumentacją."
Wyciagasz ogólne wnioski na podstawie kilku swoich koleżanek. To jest podejście dyskryminujące kobiety. To, że trafiło Ci się takie towarzystwo nie znaczy, ze to dotyczy ogółu. Jeśli nie to miałeś na myśli - zwracam honor.
Zwrotu "autor nie żyje" nie znałąm, wydaje mi się jednak dość nielogiczny - co innego "autor nie istnieje". W końcu znakomita większość autorów omawianych dzieł nie żyje, co nie przeszkadza nikomu uwzględniać ich w omawianiu ich twórczości.
Pozdrawiam, j.
  • Odpowiedzi 45
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

a jaki to przedział...? :> ;-)
od osiągnięcia dojrzałości płciowej, aż do... hmmm niektórym nigdy nie przechodzi, ale tendencja zauważalnie zaczyna słabnąć ok. 30 roku życia;)
przedłużyłabym przedział do 35 roku życia
z autopsjii :-)
Opublikowano

A ja myślę,że różnica między kobietą i mężczyzną jest potrzebna. Niewątpliwie przeszkadza to w komunikacji jednak co to by było za życie gdybyśmy wszystko wiedzieli o naszej drugiej połowie?? Meżczyźni mają swoje tajemnice ,własne myśli,którymi nie chcą się dzielić...powód trudno im zebrać się na szczerą rozmowę. Myślę jednak,że zawsze nadchodzi czas na zrozumienie pewnych rzeczy...Ludzie to takie wielkie dzieło Boga,że napisanie do nich "instrukcji obsługi" jest niemożliwe.Dodam jeszcze,ze czasem kobiety z Wenus łączą się z mężczyznami z Marsa i wtedy jest cudownie(wersja optymistyczna),normalnie(wersja racjonalistyczna)lub źle jeśli się nie dopasowali(wersja pesymistyczna).
Kończąc dodam,że kazdy przypadek jest odosobniony....rada jeśli człowiek z Marsa jest obcy to trzeba schować w kieszeń swoje ego i porozmawiać...nie jest trudno zrozumieć mężczyznę czy kobietę wystarczy się wsłuchać choć czasem jest to trudne i nawet moze się nie podobać.Życie jednak nie jest proste.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zawiało patetyzmem
fuuuuuuuuuuujjjjjjjjjjjjjjj
nie całkiem o to mi chodziło-miało być z przymróżeniem oka, Moniko. Nie traktuj poważnie ani mnie, ani tego tematu, bo to nie o to chodzi :-)
pzdr GA
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to już kwestia różnic indywidualnych;) również trybu życia
omawiane zjawisko łączy się ze spadkiem libido, które spada drastycznie wtedy, gdy mężczyzna zaczyna robić tzw. „karierę”
może to być przed 30tką, albo po
różnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta rozpieszczasz mnie słowami :):):) W nocy przyśni mi się może, że jestem jakimś Sienkiewiczem czy innym Norwidem :) Przewróci mi się w głowie normalnie. A pamiętasz ten cudowny sonet:       "Już północ - cień ponury pół świata okrywa,  A jeszcze serce zmysłom spoczynku nie daje,  Myśl za minionym szczęściem gonić nie przestaje,  Westchnienie po westchnieniu z piersi się wyrywa.  A choć znużóne ciało we śnie odpoczywa,  To myśl znów ulatuje w snów i marzeń kraje,  Goni za marą, której szczęściu niedostje, A dusza przez sen nawet drugiej duszy wzywa.  Jest kwiat, co się otwiera pośród nocy cienia  I spogląda na księżyc, i miłe tchnienie wonie,  Aż póki nie obaczy jutrzenki promienia. Jest serce, co się kryje w zakrwawionym łonie,  W nocy tylko oddycha, w nocy we łzach tonie,  A w dzień pilnie ukrywa głębokie cierpienia".
    • @Radosław Myślę, że tu chodzi o nuty perfum. Nuta głowy, serca i nuta głębi
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Niby wszystko jest: ciastko i cola, ale bez namysłu, bez zmysłu i smaku; bez czucia tego co chcielibyśmy poczuć. Niby jest miło, gładko, ale nie wiemy co czujemy. Jak pomyślę, co w moim życiu sprawiało, że znałem smak i ciastka i coli i wszystkiego. To były tylko dwa stany ducha: miłość i tęsknota (samotność) z opcją szansy na miłość. To chyba marnie świadczy o własnej głębi, ale inne zachwyty np. nad pięknem natury, architekturą były też jakby zanurzone w dwóch pierwszych. Myślę, że Twój wiersz tych rzeczy dotyka, moim zdaniem lub dla mnie. No tak, rodzą się z tym związane kolejne pytania. Nawet przeczuwam odpowiedzi, nie są proste.
    • @jaś myślałam, że interesujesz się tym:) masz bogatą wyobraźnię, opisałeś jak z krzyżaków, chociaż to było później:) nie masz głupich myśli;)
    • @violetta to taki żart :) Jak mi się nudzi ......to mam głupie myśli:) Dziękuję Violu :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...