Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W środku nocy ciemnej duszy
lunatykują własne cienie
próbują jasność poruszyć
bezsensownym spełnieniem

cel się załamuje jak światło
w czyśćcu za życia
tylko śmieje się piekło
że nie widać wyjścia

nie karmione pytania
umierają z głodu bez odpowiedzi
czeka spragniona przemiana
by napić się odrodzenia

duch umiera w bezpłodnej nocy
cud wstaje nad ranem
sam z siebie się narodził
koniec staje się początkiem

Opublikowano

@hollow man - jest i opcja 2w1:

 

Wtedy rzekł On do mnie: «Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: "Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana!" Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan». [Ez37,4-6] ;)

Opublikowano

@Charismafilos

Pięknie. Gdzieś już to pisałem tutaj, że miałem okazję być na nabożeństwie zielonoświątkowców.

Tam w trakcie mszy wyznawcy rozkładając szeroko ramiona wznosząc dłonie ku niebu wyznawali pokornie swoje uwielbienie, radość i chwalili swego Pana. Tutaj więcej bojaźni czytam, ale akurat te sceny powróciły przy Ezechielu.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...