Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
LessLove

LessLove

 

Byłbym ja poeta,

ale głowa nie ta.

Tyle jestem warty,

co wczorajsze żarty

 

Nie pójdę w salony

Co tam komu po mnie

Jestem taki skromny…

i napomnień pomny

 

(ref.)

Bo ci, co w ekstazie

piękne frazy prawią,

dziatkom ani żonie

domu nie postawią.

 

A na mieście mówią

że mój talent uwiądł

że go, nie na żarty,

zgryzły myszy w czwartek

 

Że, jak pomylon-ny,

mąż tej samej żon-ny

Że nie modny wcal-le

choćbym i

miał  tal-lent

 

Może… złamię pióro,

już nie pójdę „górą”.

Porozmyślam z rana

jak… schwytać bociana

 

(ref. j/w)

 

I Próżno nad sylaby

swoje życie

trawią.

 

/ Konwencja soft, zamiast modern trap :-)/

 

 

LessLove

LessLove

 

Byłbym ja poeta,

ale głowa nie ta.

Tyle jestem warty,

co wczorajsze żarty

 

Nie pójdę w salony

Co tam komu po mnie

Jestem taki skromny…

i napomnień pomny

 

(ref.)

Bo ci, co w ekstazie

piękne frazy prawią,

dziatkom ani żonie

domu nie postawią.

 

A na mieście mówią

że mój talent uwiądł

że go, nie na żarty,

zgryzły myszy w czwartek

 

Że, jak pomylon-ny,

mąż tej samej żon-ny

Że nie modny wcal-le

choćbym i

miał  tal-lent

 

Może… złamię pióro,

już nie pójdę „górą”.

Porozmyślam z rana

jak… schwytać bociana

 

(ref. j/w)

 

I Próżno nad sylaby

swoje życie

trawią.

 

/ Konwencja modern trap zaskoczyła mnie efektem. Was też pewnie zaskoczy :-)/

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...