Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Poet Ka

Poet Ka


dodanie przypisu, ostatnia korekta

image000000(29).jpg.b0b59465bcc0927a27124b5114cdccb5.jpg

 

Vincent van Gogh, Gwiaździsta noc

 

 

Rodzynki na niebie

 

Wierszowane kabriolety,

bardziej jakby kwadratowe.

 

Kółka graniaste, granatowiaste,

dachy miękkie jak wachlarze,

marszczone.

 

Pokonują powietrze czysto,

przez patynę dawnych czasów.

 

Jakby pradawny wolant –

rozpoznany z sepii –

leci po niebie Wielki Wóz.

 

A nad głowami...

Dach by złożyć,

bo gwiazdy jak rodzynki w cieście.

Poet Ka

Poet Ka


dodanie przypisu, ostatnia korekta

image000000(29).jpg.b0b59465bcc0927a27124b5114cdccb5.jpg

 

Vincent van Gogh, Gwiaździsta noc

 

Rodzynki na niebie

 

Wierszowane kabriolety,

bardziej jakby kwadratowe.

 

Kółka graniaste, granatowiaste,

dachy miękkie jak wachlarze,

marszczone.

 

Pokonują powietrze czysto,

przez patynę dawnych czasów.

 

Jakby pradawny wolant –

rozpoznany z sepii –

leci po niebie Wielki Wóz.

 

A nad głowami...

Dach by złożyć,

bo gwiazdy jak rodzynki w cieście.

Poet Ka

Poet Ka

image000000(29).jpg.b0b59465bcc0927a27124b5114cdccb5.jpgVincent van Gogh, Gwiaździsta noc

 

Rodzynki na niebie

 

Wierszowane kabriolety,

bardziej jakby kwadratowe.

 

Kółka graniaste, granatowiaste,

dachy miękkie jak wachlarze,

marszczone.

 

Pokonują powietrze czysto,

przez patynę dawnych czasów.

 

Jakby pradawny wolant –

rozpoznany z sepii –

leci po niebie Wielki Wóz.

 

A nad głowami...

Dach by złożyć,

bo gwiazdy jak rodzynki w cieście.

Poet Ka

Poet Ka

image000000(29).jpg.b0b59465bcc0927a27124b5114cdccb5.jpg

 

Rodzynki na niebie

 

Wierszowane kabriolety,

bardziej jakby kwadratowe.

 

Kółka graniaste, granatowiaste,

dachy miękkie jak wachlarze,

marszczone.

 

Pokonują powietrze czysto,

przez patynę dawnych czasów.

 

Jakby pradawny wolant –

rozpoznany z sepii –

leci po niebie Wielki Wóz.

 

A nad głowami...

Dach by złożyć,

bo gwiazdy jak rodzynki w cieście.

Poet Ka

Poet Ka

 

Rodzynki na niebie

 

Wierszowane kabriolety,

bardziej jakby kwadratowe.

 

Kółka graniaste, granatowiaste,

dachy miękkie jak wachlarze,

marszczone.

 

Pokonują powietrze czysto,

przez patynę dawnych czasów.

 

Jakby pradawny wolant –

rozpoznany z sepii –

leci po niebie Wielki Wóz.

 

A nad głowami...

Dach by złożyć,

bo gwiazdy jak rodzynki w cieście.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...