otwiera dłonie
odsłania oczy
robi kilka kroków
trochę niepewnie dotyka
ciepłej plamy światła
na skórze
rozpoczyna od pytania
czy zdąży
i jakie jest znamię
przyszłego doświadczania
jej eksperymentu wyobraźni
otwiera dłonie
odsłania oczy
robi kilka kroków
trochę niepewnie dotyka
ciepłej plamy światła
na skórze
rozpoczyna od pytania
czy zdąży
i jakie jest znamię
przyszłego doświadczania
jej eksperymentu wyobraźni
otwiera dłonie
odsłania oczy
robi kilka kroków
trochę niepewnie dotyka
ciepłej plamy światła
na skórze
rozpoczyna od pytania
czy dąży
i jakie jest znamię
przyszłego doświadczania
jej eksperymentu wyobraźni
nigdy nie patrz co było
nigdy nie odwracaj za siebie wzroku
nigdy nie grzeb w tym co było
zawsze patrz przed siebie
żyj dziś
nie martw się o jutro
wtedy oprawcy wbiorą za ciebie
(przepraszam Towarzysze)
walki o równość Ich
NIGDY NiE PATRZ W LEWO
choćby Róże były tam cięte!
i na kredycie wzrosły...!!!
To zawsze był i będzie Gesindel
Choćby zielony...