Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak stawiasz sprawę?..
dwa dni to za mało, dlatego że (wg mnie) nie można zrobić nic konkretnego
najlepiej dać sobie na luz i nie frustrować się, bo to nie nie pomaga
czytanie? na pewno forum nie pomaga:D
ale poszukiwanie nowych nazwisk, których się jeszcze na własną rękę nie odkryło, może dać jakiś napęd
spróbuj się nawalić, napisać coś pod wpływem, a potem na trzeźwo ocenić efekt
jeśli nie będziesz zadowolony, to więcej tego nie rób
zresztą nie wiem — swego czasu wypisywałem się do woli, bo dziennie kilka wierszy
teraz na czerwiec przypadło całe 8 sztuk (przy czym 3 wyszły w jedną noc i nie jestem z nich zadowolony)
w lipcu napisałem jak dotąd 3
czy to jest tak, że chcesz coś napisać i czujesz, że coś siedzi, a nie potrafisz? czy efekt jest niezadowalający?
Opublikowano

ja nie wiem...ja tez mam czasem taki stan...a raczej czasem mam stan ze piszę,ostatnio tez nie moglam nic splodzic i zaczelam sie rozgladac za tematem w najblizszym otoczeniu...i tak powstal "sposob na nude";) a pomysly najczesciej przychodza mi w wannie- tylko jak wezme tam dlugopis i kartke to nici z tego, jak bie wezme, to mi wypada z glowy nim wyjde z wanny:) ja szukam tego co mi najblizsze, a potem sie oddalam troche od tego i cos tam wychodzi:))
zycze powodzenia!!!!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aniat.   Bardzo dziękuję!  To prawda - mijamy się codziennie, nie wiedząc, kto balansuje na krawędzi. Ta niewidzialność cierpienia to osobna tragedia. "Patrzmy na siebie łagodniej" - piękne zakończenie. Dziękuję za zrozumienie i empatię. :))) 
    • @Berenika97 Wiersz o tym, że życie toczy się dalej, nawet gdy w środku wszystko już dawno się skończyło. Codzienność rozpięta między lodówką a przepaścią' – nic dodać, nic ująć. Przejmujące.  
    • @Natuskaa   Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa. Tak, ranki mogłyby być resetami... gdyby nie to, że czasem budzimy się z tym samym ciężarem co wczoraj. Świat rozprasza, to prawda - ale czasem problem jest w tym, że nie ma się dokąd zresetować. Pozdrawiam. :) @iwonaroma   Bardzo dziękuję! Tak - wróżka to ostatni desperacki gest, gdy ratunku nie ma ani na zewnątrz, ani w środku. Czasem idziemy tam, gdzie wiemy, że to bez sensu. Dziękuję za tę uwagę. Pozdrawiam. @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję! Wróżka też ma swoją wróżkę a ta kolejną i tak w nieskończoność, bo czasami nikt nie umie sobie pomóc. Pozdrawiam :) @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten piękny obraz - wróżka zamieniająca się w źródlane strumienie. To mogłoby być zakończenie, którego wiersz potrzebuje. A "bądź sobą" - gdyby to było takie proste. :) Bardzo dziękuję za tak miłe słowa o wierszu. Serdecznie pozdrawiam. 
    • @vioara stelelor ... a ona ona patrzy pobłażiwie wszyscy jesteśmy lekarzami dusz tylko my wiemy jak... powinny wyglądać dobre relacje   zawsze ... Pozdrawiam serdecznie Miłego wieczoru 
    • @hollow man jestem rozpłynięty fajne 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...