Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Był sobie król, był sobie paź.*

 

Był niegdyś stary król 

Serce ze spiżu, głowa w srebrze.

Żal było patrzeć nań

Kiedy przybyło młode dziewczę.

 

Był niegdyś śliczny paź,

Włos jego jasny, lekkie serce.

Tren z adamaszku niósł 

Młodej królowej, swej niewieście. 

 

Czy znajoma Ci ta stara pieśń?

Raz słodka, raz tkliwa?

Ot, śmierć spotkała ich.

Miłość bowiem za mocna bywa. *


 

Swobodne tłumaczenie- parafraza! wiersza H.Heinego Es war ein alter König.

* Zaczerpnięte z kołysanki J.Porazińskiej.

Edytowane przez Poet Ka
literówka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Poet Ka

 

Heine napisał, Porazińska zaśpiewała, a Ty wzięłaś to wszystko -  dorzuciłaś adamaszek i wyszła Ci ballada, przy której serce ściska się przyjemnie. Stary król, młody paź, młoda królowa pośrodku - przepis znany od wieków, ale tu podany ze smakiem i bez zbędnych składników.

„Miłość bowiem za mocna bywa" - cóż, trudno się nie zgodzić, choć szkoda króla, szkoda pazia i królowej , i szkoda, że tak krótko.

 

Świetne! :)))


 

Opublikowano

@Berenika97

 

Wprawdzie trudno uniknąć skojarzenia z Porazińską,

ale to tylko zapożyczony 

tytuł, bo ten król i paź nie byli

z cukru ani z piernika.

 

Tytuł, tak samo jak to "ot"

miały stworzyć dystans, dać ramę wieków. Inna sprawa, że tak jak urzekł mnie wiersz H.Heinego,

tak w dzieciństwie zachwycała mnie Porazińska, szczególnie wtedy, kiedy wiersz śpiewała moja ciocia- Teresa. 

 

Dlaczego ramę wieków. Chciałam dostojności. Ta dostojność to głęboki smutek. Spiż. Ot- takie filozoficzne spojrzenie, ot- wiadomo że nie ot- miało to działać na przewrotność odbiorcy.

 

A Porazińska dla dzieci- słodka. Dorosły odczyta filozoficznie

i egzystencjalnie. Jako kruchość. Bo nie z marcepana, a z kości i prochu.

 

Tacy delikatni. Już ich nie ma. I nie ważne kto kogo. Przeminęło. Został tylko spiż. Okrzepły, niewypowiedziany ciężar w sercu.

 

Mnie u Heinego urzekła dostojność i powaga. Chciałam tak napisać. Podałam, że parafraza, ale chciałam żeby było wiernie (tylko trochę w ramce).

 

Wiernie, bo przecież był i król, i paź. Wiernie, bo spiż to ciężar, ale zarazem powaga.

Wiernie, bo trzeba tak napisać, żeby nie było słowo w słowo, a był uchwycony sens.

 

Adamaszek (rodzaj jedwabiu, najczęściej noszony przez monarchów) brzmi archaicznie, jedwab współcześnie. 

 

Jak tłumaczą powieści i wiersze znani poeci? Bardzo swobodnie. Ale, co wolno wojewodzie ...:)

 

 

 


 

@Berenika97 dziękuję dziękuję dziękuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

adamaszek - podgatunek jedwabiu, często używane w zamierzchłych czasach słowo, często noszony materiał 

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97

dziękuję, że się zainteresowałaś moją parafrazą,

 

chciałam żeby to czytano

 

ale wiesz, jak jest w warsztacie

 

każdy śledzi głównie publikacje w dziale wiersze wybrane ;(

 

dziękuję !!!

 

(o Pannie Młodej i Panu Młodym odczytałam głównie w perspektywie szkodliwości schematów

i skostniałych zwyczajów, uważałam że to jest przyczyną bariery między nimi, trochę mi głupio:))

@Mitylene może to krytyka, ale miało tak być

i dlatego ja się z tego cieszę

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Mitylene @Berenika97

Dziękuję

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...