Kilka razy podchodziłam do tego wiersza, istotny. Chyba nie ma innego wyjścia niż podchodzenie do empatii w sposób indywidualny.
Co do ciężkich tematów to sztuka nigdy się ich nie bała, stąd może takie ich nasycenie w sztuce. Z drugiej strony odbiorca też ma swoją odporność na ciężkość, więc ... po pewnym czasie może mieć dość i... np.wychodzi ze spektaklu :) albo rzuca książką ;)