Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

„Schody”

Schody do nieba, po słońca drabinie,
schody schodzące w palącym zapachu,
donikąd schody, na wiszącej linie,
schody ryzyka — do życia bez strachu.

Nie za majątki, w złotej pysze przedniej,
ani rozgrzeszeń w pokutach ościennych —
wybierasz je świadomie, lub bezwiednie,
sądem będąc sobie najsumienniejszym.

Dwie pamięci zostawisz, krocząc schodami:
majątki z betonu, z ogólnego pojęcia,
i miłość bliskich, idących śladami
za tobą wiernie — od swego poczęcia.

Schody ma każdy, pnie nimi się w górę,
są te łagodne i bardziej pionowe,
są schody wesołe i schody ponure —
i wszystkie są one jednoosobowe.

A kiedy na ostatnim stopniu stajesz,
nie liczysz bogactw które się skończyły —
są tyle wart, ile dobra pozostawiasz
w sercach tych, co obok ciebie żyły.

Nie pytaj zatem, dokąd droga prowadzi,
bo kres nie mówi, czy życie coś warte —
liczy się tylko, kto po tobie wchodzi
na schody, które zostawiasz otwarte.

Leszek Piotr Laskowski

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...