* * *
zatacza koła
ryba łapie powietrze
pikuje orzeł
* * *
nade mną oko
zmierzch i nieba rozstępy
opieka Pana
maj, 2026
myśl go dogoniła
powiedziała to i tamto
że nie musi się jej bać
więc ją przytulił
myśląc ona nie chcę żle
nie ma złych zamiarów
czyli będzie mi z nią
tylko lepiej
Przez Andrzej P. Zajączkowski, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory