Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mrówki

 

Chodzą, tupią, drepczą.
Czarne, białe, czerwone,
duże, małe.
Coś niosą,
ciągną, wkładają, mijają.
Tupot jak stąd do Warszawy.

 

„Nie dałem rady wstać”.
"O której godzinie?"
"Jaki dzień?"

 

Mrówki wchodzą do mieszkania,
do mojej głowy.
W e-mailach, SMS-ach, na WhatsAppie.

 

Rodzina pulsuje,
falami zalewa.
Trzeba zadzwonić, napisać, pocieszyć.

 

W nowym mieszkaniu syna – mrówki.
Mąż nie wstał, jak zaplanował.
Mama nie wie, jaki dzień.

 

Pójdę na basen.
Mrówki w kolanie utopią się,
Nie będzie
bolało
aż tak.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...