Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Myśli jak burza  

Nagła  

Gwałtowna  

Z gradem  

 

Wywraca  

bezpieczne "jutro"  

Grad uderza w skronie  

jak bęben  

Pęka cisza  

szyta latami.  

Każda bryłka  

to imię  

data  

niezadane pytanie  

brak odpowiedzi.  

 

Uderza w serce  

gdzie chowałam  

stare wersje siebie  

Nie ma już  

suchych miejsc.  

 

Po burzy  

wychodzę boso  

Mokro i grząsko  

I czuję jak bije  

pod stopami  

nowe

Opublikowano

@wiedźma

Gwałtowne zjawiska, a później spokój i wsłuchanie się w ziemię.

 

Latem, przed żniwami, na wsi wszystko kręciło się wokół pogody.

Za dużo deszczu - niedobrze. Za dużo słońca - niedobrze. Jednego lata cały lipiec był gorący, susza niemiłosierna. I gdy na początku sierpnia, nocą, zaczął padać deszcz wybiegliśmy z kuzynami na podwórko, zdjęliśmy koszulki i boso tańczyliśmy w tym deszczu. Było w tym coś pierwotnie radosnego i wyzwalającego. I ten zapach... Ten zapach mam zapisany w ciele migdałowatym.

Opublikowano

@hollow man to po tej mojej łące mi zostało, haha.

Też mam takie wspomnienia z wakacji u dziadków, niezapominane chwile. Tam to dopiero były łąki i dzika rzeka. Jeździło się cały dzień na rowerze. Oranżada w woreczku ze słomką a i kogiel- mogiel babci - smak lepszy niż ciacho z najlepszej cukierni dziś. Zapach pieczonego chleba...pelargonie, czarna porzeczka w ogrodzie, truskawki...

No to było i dawno i jak teraz o tym myślę- jak wczoraj.

No i się rozmarzyłam haha. Fajnie mieć takie wspomnienia. 

Dziękuję, pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...