Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znam mały lasek - wodą spowity,

zaczarowany, bo z dawnej baśni.

W liliowych chmurach leży ukryty,

światło tam spłynie i mrok rozjaśni.


W kątach ślimaki pełzną powoli,

muszle niosące niczym latarnie.

Widok ten każdą troskę ukoi,

zanim noc cicho pokój ogarnie.


W samym zaś środku, w cylindrze z gliny,

dobry duch strzeże podwodne drogi.

Sny złe odpędza, broni głębiny,

by spokój wrócił wolny od trwogi.


Tak stoję w ciszy przy szklanej tafli,

gdzie bąbel tlenu z cicha się łamie.

Las się w stu litrach zmieścić potrafi,

a ja dam rybkom pyszne śniadanie.


 


 

Opublikowano

 

Brawo @Berenika97 ! Tutaj jest tyle wrażliwości i świetnych metafor, że aż dech zapiera. 

Bardzo mi się podoba fraza ze ślimakami, których muszle są podobne do latarń — to perełka. Podoba mi sie też jak sprytnie przez trzy pierwsze strofy prowadziłaś z czytelnikiem grę prowadząc go w zupełnie inne rejestry, aż tu nagle... akwarium i cały jego przepiękny świat, a w nim przejrzyście czysta woda do której ma się ochotę wejść i zostać rybką, już nawet nie złotą;) Bardzo klimatyczny wiersz, a rymy nadają mu wyjątkowości i baśniowości. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...