Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja wyjaśnię.
"Kiedy przebiję
chmurę niewiedzy
to trzcinką czułek
musnę Ciebie"
Bardzo czułe czułki, jak szeptanie do dziecka.
"właściwie to Ty
posadzisz mnie na kolanach
i z czułością" - nie rozbijasz wcześniejszego klimatu, wskazujesz, że rzeczywiście chodzi o żuczka, mówicz w końcu: czułość.
"rozłupiesz
chitynowy pancerzyk " - w tym momencie natchniony czytelnik wierszy sądzi, że to taka pieszczota (wiem, miało być: bóóm!)
"doświadczę dzieckiem _______________- dowcipne!
jak małego żuczka kocha Bóg." _ __ -__- bunt się rodzi, noc truchleje!
Pozdrawiam, ciągle nie wiedząc jaką chmurę niewiedzy ma przebić żuczek, i kiedy, by Stało Się.




Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



właściwie jako mała kobietka:)))....nie będę zastanawiać się za długo, dlaczego ten wiersz urzekł mnie tak bardzo...

właściwie to Ty
posadzisz mnie na kolanach
i z czułością
rozłupiesz
chitynowy pancerzyk

doświadczę dzieckiem
jak małego żuczka kocha Bóg.
.................

małego żuczka i inne misie puchatki tego świata ...o ..wiadomo jakim...i wiadomo czym..

ale to tak na marginesie mi się skojarzyło.
W każdym razie oj jak ciepło mi na sercu.

pozdrawiam - Mirka
]
[sub]Tekst był edytowany przez Dotyk dnia 07-10-2003 18:49.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Bardzo intrygujący wiersz. Ślady historii zaklęte w słowach :)   Klik i już nie ma. Cień przesunął się w mroku. Mechaniczna śmierć.   Pozdrawiam
    • @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!    Świetny wiersz - z "psią krwią" w środku, która ratuje cały poważny nastrój i przypomina, że jesteśmy jednak ludźmi, nie robotami. Las jako remedium - tak, zdecydowanie! Drzewo nie pyta o hasło, nie aktualizuje się, nie wysyła powiadomień. Po prostu stoi i oddycha, i pozwala stać obok. Co do Matrixa - myślę, że on już trochę jest. Tylko że weszliśmy doń dobrowolnie i w większości w ogóle nie szukamy czerwonej pigułki. Bo niebieska jest wygodniejsza, zawsze pod ręką i nigdy się nie nudzi. Ale póki ktoś pisze wiersze z "psią krwią" i proponuje las - jest nadzieja.   Serdecznie pozdrawiam. :)        @Myszolak   Bardzo dziękuję!    Dziękuję - i bardzo się cieszę, że Cię rozbawił. :) Masz rację "jak fascynujące mogą być te tabelki excela? - też by mnie rozbawiło. :) Tylko że tu nie ma excela, ale są kody źródłowe, algorytmy, programowanie. Ale nie trzeba być programistą, twórcą AI, aby uzależnić się od świata wirtualnego i zapomnieć o rzeczywistym życiu. W niektórych placówkach są tworzone oddziały leczące uzależnienia od internetu (siecioholizm). Myślę, że ten dystans, który czujesz, to też rodzaj mądrości - śmiech jest czasem jedynym sensownym komentarzem do rzeczy, które są niby błahe i boleśnie poważne. Pozdrawiam serdecznie.
    • @hollow man deadline ok, ale może chociaż zwiążemy sobie mózgi jakimś wspólnym wytycznym co do formy?  Chyba że impro na live ;)
    • @Charismafilos Mam takie doświadczenie z @bazyl_prostprzy Las Meninas, że im szybszy deadline, tym trudniej się pisze. Ale skoro dużo dłubiesz w tekście, to może jutro do 18-tej? Ogólnie tak jak wyżej. Wiersz bez ograniczeń - długi, krótki, w Excelu, paincie... Jak chcesz.  
    • @Marek.zak1 Ogólnie powoli zaczynam dostrzegać coś co chyba nie najlepiej o mnie świadczy, skądinąd z najróżniejszych przeróżnych względów,  że to z braniem mam kłopoty, a nie z dawaniem :)) No ale możliwe, że ten zawód, inaczej to hobby, tak po prostu ma lub miewa :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...