Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Usta Twoje. Przyciągające są dla mnie w sposób

którego ni zmierzyć, ni porównać do rzeczy ziemskich

nie można! Nie sposób porównać ich do świątyń ozdób;

w tobie więcej świętości niż w europejskich kultach.

 

Usta Twoje. Trwają przy mnie - tylko w wyobraźni,

która choć nie racjonalna, dobrze ją rozumiem.

Czuję Cię w drżeniu moich ust, a jej nonszalancji

przez którą przy tobie rozum mój- skrywa się cieniem.

 

Spowite miodem; we dnie i po nocach mi się śnią,

w malinowym kolorze, jak trwają chętnie ze mną

I spoglądają pożądliwie, na Usta moje.

 

Wciąż słowa, dla mnie, świątobliwe wypowiadają

w mych snach - bogów one poza mną żadnych nie znają

a ja nic w nich więcej pragnąć nie śmiem. Usta Twoje.

Edytowane przez Jerzy_kak
błąd interpunkcyjny (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Jerzy_kak

Widać tu bardzo silny zachwyt i próbę wyniesienia bliskości na poziom niemal sakralny

– to ciekawy kierunek.

Dla mnie jednak te obrazy (zmysłowe i religijne) momentami się rozchodzą i trochę tracą spójność, przez co trudniej mi wejść w ten tekst.

Ale czuć emocję i to, że próbujesz powiedzieć coś więcej niż tylko o samym uczuciu.

 

Zostawiam serdeczności i życzenie - powodzenia.

Opublikowano

@Jerzy_kak

 

Forma sonetowa nadaje temu wyznaniu coś ponadczasowego - jakby słowa szukały dla siebie godnej oprawy i znalazły ją właśnie tutaj. "Bogów poza mną żadnych nie znają" - to zdanie mówi wszystko o sile tego uczucia.

W wierszu jest język podniosły, sakralny oraz potoczny. Czy to jest celowy zabieg?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...