Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niepojęty ranek w 

cukierence

 

croissant, café au lait

patrzę z nadzieją przez szybę

jestem w środku

 

szkolenie z wiązek prądu –

szot energii

waham się między latte a 

espresso

płacę

 

zaraz otworzą przybytek

patrzeć przez szybę

pokrytą po francusku 

piegami?

czy na ażurową kelnerkę,

która niechętnie mawia

bonjour

 

biały kruk powiada o 

kelnerce:

ona jest przezroczysta

 

jak tu nie reagować na

drugiego człowieka?

zagwozdka – nie potrafię

 

skupiam się na skupieniu 

światła

na przybrudzonej szybie,

którą czyści szyld 

patisserie

 

zaraz szkolenie – myślę 

alternatywnie

o paradokumencie: o mnie, o 

nich

 

stoję i czekam. właśnie 

otwarto

nie kawiarnię – miejsce 

szkoleń

co mnie jednak

cieszy

Opublikowano

@Poet Ka

 

Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.

 

podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!

 

jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.

 

dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.

 


cukierenka z francuskimi wstawkami.

 

ale nie do końca prawdziwa.

 

pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .

 


 jest tutaj cichy paradoks.

 

brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .

 

bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.

 

jest tu sporo finezji.

 

nie nazywasz napięć wprost 
 tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.

 

operujesz znakami filozoficznymi.

 

jest tutaj Jean Baudrillard,

jest Edmund Husserl,

i jest Alberta Camus.

 

przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.

 

 

żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maciej Szwengielski Proszę czytać uważnie - napisałem, o poznawaniu "wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką". Po wtóre, racjonalizm jest uznanym prądem filozoficznym ułatwiającym poznawanie życia i Świata. Natomiast racjonalizm transcendentalny "bada" m.in.  Świat urojony. Jak się komuś b. nudzi, może się zająć transcendentalizmem właśnie. No i nie jest to  dowodem na istnienie Boga, a na te dowody czekamy. 
    • @Natuskaa dzięki. Lubię ten wiersz bo można go czytać na kilka sposobów.   Czasem jest rozważaniami podpitego filozofa, którego barman ubrany w cudzysłowie próbuje wyrzucić z baru.   Czasem jest dywagacją na temat ogólnie szeroko pojętej wartości rzeczy.   A czasem trafia się ktoś o jeszcze innej wrażliwości jak Ty i znajduje w nim zupełnie inną interpretację :). O tej nie pomyślałem pisząc, ale podoba mi się.
    • Link do piosenki:     Ona myśli wciąż, ma nadzieję Lecz ja wiem, że to sucha woda A to co się wokół mnie dzieje To zło – taka już ma uroda   Więc rzuciłem słowo jedno, dwa A w jej sercu wciąż trwa   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   Życie niepoznane i trudne Roiłem kiedyś – więcej nawet Dla mnie te słabości nudne Teraz mam – tajemny wet za wet   I wkrada się miłość, wkrada zło Taki jestem – to moje dno   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   O sercu marzę – szukam jednego Ufam, że będzie czekać – nie zgaśnie Zbyt dużą mam siłę – co z tego? Wszystko przez te sny, te baśnie   One nocą śnią się i śnią Zraniłem siebie, bardziej ją   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej
    • @Zbigniew Polit Naiwny materializm. To czego nie widać "gołym okiem" nie istnieje? Prądu w kontakcie też nie widać, a wystarczy włożyć dwa palce żeby go poczuć. Promieni roentgena też nie było widać, a istnieją. Nadfioletu też nie było widać, a istnieje. Podczerwieni też nie było widać, a istnieje... . Prawdziwy, sensowny racjonalizm to racjonalizm transcendentalny, metafizyczny, motor prawdziwego postępu naukowego.
    • @Poet Ka ... jesteśmy szybą  przez nią świat oglądamy  nawet wtedy  gdy się  do niego zbliżamy    siedzę obok  na okno patrzę  może tam  ciebie zobaczę  a ty kawę przy mnie pijesz  swoimi  myślami żyjesz  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...