Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"wszystko ma swoją cenę"

To oczywiste stwierdzenie staje się

kolebką idei
nie wszystko przecież się opłaca.

 

czy łyk zimnej wody z górskiego strumienia

szary szmer sypialni tuż przed świtem

pytają

"paragon czy faktura?"

 

bez reszty

można się zatracić w pierwszym

jak i ostatnim zachodzie słońca.

"nie można na kredyt"

 

naiwnie wierzyłem że w barze życia

dane mi będzie zerknąć przez lufcik wrót

nie bieskich ani elskich.

pierwsze jednak za nisko żeby aż tak upaść

drugie za wysoko, by wznieść się ponad to

"naprawdę pora kończyć"

 

a utknąłem tu sącząc eliksir zapomnienia

z precyzyjnie niedomytej szklanki

lżejszy o kilka cięższych myśli które utonęły na dnie

cięższy o podcięte skrzydła kolejnego wyrzutu sumienia

 

ostateczne znaczenie miało zaledwie jedno zdanie

"płatność tylko gotówką"

Opublikowano

@Natuskaa dzięki.

Lubię ten wiersz bo można go czytać na kilka sposobów.

 

Czasem jest rozważaniami podpitego filozofa, którego barman ubrany w cudzysłowie próbuje wyrzucić z baru.

 

Czasem jest dywagacją na temat ogólnie szeroko pojętej wartości rzeczy.

 

A czasem trafia się ktoś o jeszcze innej wrażliwości jak Ty i znajduje w nim zupełnie inną interpretację :). O tej nie pomyślałem pisząc, ale podoba mi się.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...