Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Link do piosenki:

 

 

Zmierzch – słońce zgasło jak wargi

Suche, głodne, dalekie

Dziś patrzę i bez skargi

Nadzieje w ból rzucam wszelkie

 

Młode wargi w smutek splecione

I cierpienie – bo bez wody

Bez pocałunku żadnego – one

Te warg i pragnień ich korowody

 

Tak niewiele – co się wtedy stało?

Teraz otchłań pustki i dech suszy

Czy to dobrze? Czy tak być musiało?

Odpowiedź chyba w środku duszy

 

Pamiętam oczy, głos Twój

Lecz zapominam to istotne

I słucham jak oddech mój

Wsysa powietrze jak ja samotne

 

I modlę się o jedną chwilę

O dotknięcie pocałunkiem warg

Modlę się – więcej niż tylko tyle

Ze złudzeniem, bez skarg

 

Niedolą zagubiony swoją

Śpiew z ust, w świat, na wiatry

Rzucam, a słowa dwoją się i troją

I co z tego? To nie Ty

 

I w żałobie ten śpiew jak rozpacz

Jak ból, który jest, a nikt nie widzi

Choć raz na usta moje popatrz

Może coś się zmieni – odwidzi

 

I powstanę z śmierci, z mroku

Ten jeden raz – spójrz tylko

I w oczy spójrz, i w błysk co mam w oku

Koniec, kres, miłość – chyba wszystko

 

Tamte chwile, cień tamtych dni

Co się stało i było wtedy?

Teraz roję i więcej mi się śni

Nawet marzę – niekiedy

 

I modlę się o jedną chwilę

O dotknięcie pocałunkiem warg

Modlę się – więcej niż tylko tyle

Ze złudzeniem, bez skarg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...