Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Link do piosenki:

 

 

Zamarły bębny – szmer i śpiew

Tren śpiewany przez chór rozbity

Z nimi cichy szum i wiatru wiew

Umarł poeta lękiem zbity

 

Lękiem – bo na Boga tronie

Pod błękitny strumień ciało złoży

I w niebiańskich chwał ustronie

Na wieczność duszę swą położy

 

Taka rola, takie powołanie

Lepiej być nie mogło – no cóż

Miałby złożyć odwołanie

To jak wbić w otwarte serce nóż

 

I wstępuje w błękit błękitów

Tam Bóg, anioły białe

Klęka – do spotkania gotów

Niebiosa radości całe

 

A Bóg ciałem patrzy, mówi

Prawie szepcze, grzmi nieśmiało

Słowa poety duchem łowi

Jakby stworzył ich za mało

 

Poeto, Ty jednym wierszem w wieczność

W łaski moje przyszedłeś niepewny

To co potem – już konieczność

Nektar Bogów jak źródło wylewny

 

Życiem pokazałeś sobie

Że potrafisz mądrze, ładnie

Zaufałem sile, a ta drzemie w Tobie

Wielkie serce – tron mój nie upadnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...