Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poprzez gęstego smrodu chmury,

w gorzkim zapachu, gdzie pasą się szczury,

zleciały się muchy. Już ich prawie nie czuje,

bo czucie pustki bezboleśnie mnie morduje.

Ciało juz sine i palce w fiolecie się mienią.

Może myśli me o Tobie w końcu się zmienią.

 

Cóż począć, gdy wiotkość me nogi przygniata?

Ja nie pamiętam twarzy mojego brata!

W grozy mroku, zapach nadziei się nagle rozhulał

- co śmiechem nade łzy me policzki otulał. 

Jednak imię twe - fatum - w grece pisane.

Pokornie zimne ręce na ziemii rozkładane. 

 

Więc leżę i ostatnie podrygi tańca mej śmierci miłuje,

chyba wieczny sen mnie w piekle nie rozczaruje. 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...