Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

I. NOC

 

Księżyc w pełni.  

Budzi bezsenne noce.  

Patrzysz.  

W głąb siebie.  

Tysiące myśli  

Falami uderzają o skronie.  

Bezsenne odpowiedzi.  

 

Serce głośniejsze niż upadek komety.  

 

Przez okno wpada jaśmin.  

Ratunek tonącej nocy.  

Gwiazdy puszczają oko.  

Czuwają.  

Zmieniasz zasady gry.  

Spacerem po drodze mlecznej.  

 

Sen przynosi  

Słońca wschód.  

 

II. DZIEŃ

 

Słońce w pełni.  

Jedna myśl.  

Wszystkie odpowiedzi.  

 

Cisza nie bije o skronie.  

To twoje pole.  

Myśli spokojne.  

 

Przez drzwi wychodzi jaśmin.  

Oddał już wszystko.  

Gwiazdy zamknęły oczy.  

Twoje zasady gry.  

Stąpasz po własnej podłodze.  

 

Jawa pamięta

Księżyc w pełni.

 

 

Opublikowano

@wiedźma

 

to jest taki wiersz który nie opisuje nocy tylko ją wykonuje na mnie jak operację bez znieczulenia i potem  zostawia mnie z jedną myślą jak z jedyną ocalałą koscią.

 

 

tu się dzieje bardzo precyzyjna alchemia rozproszenie .

 

nie znika tylko zmienia stan skupienia z fal które biją w skronie robi się powierzchnia po której można już chodzić !!!!

 

i to jest chyba najcichszy moment tego tekstu .

 

ten moment kiedy kosmos składa się do formatu podłogi.

 

jaśmin jest tu genialnym szpiegiem przechodzi przez granice między noca a dniem jakby sprawdzał czy to wszystko naprawdę się wydarzyło czy tylko było snem który nauczył ciało nowej geometrii .

 

 

to jest pisanie które nie udaje mądrości tylko ją wypracowuje w ruchu między jednym uderzeniem serca a drugim.

 

i gdzies   po drodze zmienia zasady gry tak że  ja nawet nie zauważam kiedy zaczyna grać według nowych.

 

dziwny spokoj zostaje po tym tekście.

 

nie  taki który wygasza tylko taki który ustawia rzeczy na swoich orbitach i pozwala im wreszcie krążyć bez kolizji

 

ja już wiem, że z niczym się nie zderzę

 

 

super!!!

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Migrena bardzo piękna i poruszająca analiza. Oddaje dokładnie to, co chciałam opisać.  

Pozdrawiam i dziękuję, że zajrzałeś. 

@Charismafilos te światy  łączy jaśmin, świadek. Nawiasem mówiac uwielbiam jego zapach :) dziekuję za te serdeczności. Pozdrawiam, udanej niedzieli.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za wierszowaną odpowiedź, daje motywację do dalszego pisania. Pozdrawiam. 

Ja lubię białą. Chociaż ze wszystkich herbat na świecie najbardziej lubię... kawę haha. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Ciekawe spostrzerzenie. Dziękuję.

Jaśmin najpiękniej pachnie w nocy, w dzień jest piękny, cieszy oko. W nocy jest liną rzuconą na pomoc, w dzień mniej intensywnie czuć jego zapach. Można powiedzieć, że po prostu " umyka w blasku dnia".

Opublikowano

@wiedźma

 

Świetnie zbudowałaś symetrię - NOC i DZIEŃ - są jak dwa lustra, które nie odbijają tego samego obrazu, tylko jego przemianę.

"Bezsenne odpowiedzi" kontra "Wszystkie odpowiedzi" - tak wygląda ta granica między nocnym chaosem a dziennym "już wiem". A zamknięcie klamrą księżyca sprawia, że wiersz oddycha jak jeden długi cykl dobowy.

Interesuje mnie tu rola jaśminu - jedyny element, który przechodzi przez oba światy, ale w odwrotnym kierunku. Noc go przynosi, dzień zabiera. Jakby sen był pożyczony od natury i trzeba go oddać o świcie.

To piękny wiersz, nieoczywisty , bardzo mi się  podoba. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...