Luthien_Alcarin Opublikowano 6 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 (wy)cięte słowa są zbyt poszarpane na czarno-biały album gdy wszystko kładzie się cieniem na ścianie każda wróżba ma inny kształt jaskrawie wyjmuję z ust złość wspominam subiektywnie w ramach są fakty a ciebie ubieram w najstarsze passe-partout
Samo zło Opublikowano 6 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 e..2 strofa najlepsza, reszta zbyt poszarpana. serdeczności
Arena Solweig Opublikowano 6 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 Ten fragment budzi moje wątpliwości : jaskrawie czy (i)skrawię ? Nie wydaje mi się konieczny odskok „wspominam subiektywnie” plus myślnik I jeszcze uwaga – może wyjaśnienie użytego ostatniego zwrotu – to dla nie-franko-fonow…dla mnie bardzo trafne. Zabieram do mojej wierszoteki. Pozdrawiam Arena
Amras_Elensar Opublikowano 6 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 Lepiej niż poprzednio:> Przyjemny do interpretowania. Myślnik w przedostatniej strofie nie potrzebny. Bardzo ciekawa pointa, wieloznaczna. Znowu zabawa słowem. Pierwsza strofka- ciekawy zabieg z (wy)cinaniem. Sumując: wieloznacznie o wieloznacznosci:) Czyli na przekór czrrno-białm schematom. Bardzo przypadł do gustu. Pozdrawiam AE
Luthien_Alcarin Opublikowano 6 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 witam:) Samo zło: poszarpana: merytorycznie jest spojna , więc? :> a teksty poszatkowane to moja specjalnośc:) Areno: jaskrawie zdecydowanie:), myślnik usuwam bo rzeczywiście niepotrzebny i ciesze się z etrafia do wierszoteki:) Amras: no ciesze sie z elepiej, bo postanowienie poprawy bylo dość silne;) Dziękuje za wszytskie komentarze i poświęcony czas;) Pozdrawiam Agata
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 6 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 hmm wiersz mnie nie powalił, poza ostatnią strofą, która jest super. pozdrawiam /Arek
stanislawa zak Opublikowano 6 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 ja i tak mam wąty co do ty jaskrawię, musi być ę, jakoś mi nie pasuje! serdeczności!z plusem!
Luthien_Alcarin Opublikowano 6 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 witam :) Arkadiuszu reszta poparwna? bo jak tak to zaczne sie martwić:P Satnisławie:literówka i to dość paskudna:) ale już poprawiam Dzięki ze wpadliście:) Pozdrawiam Agata
kall Opublikowano 6 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 wiersz do mnie dzisiaj pasuje, dlatego zabieram ze sobą ;) a jaki jest? ciekawy. trudny (jak na te agacine wypociny przystało ;), ale bardzo smakowity. cóż, złość w poezji jest mi bliska ;), dlatego jaskrawienie wypada powalająco. pointa bardzo ciekawa - gratuluję pomysłu ;) pozdrawiam Kalina
Luthien_Alcarin Opublikowano 6 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2005 hej:) Kall dzięki za cieple słowa:) nie ma jak nocne rozpiszczanie :p a celem wyjaśnienia passe-partout: jest to oprawa rysunku, wykonana z tektury bądz kartonu, uwypukla obraz i najczesciej pełni funkcje estetyczne (aczkolwiek ochronne czesciowo takze;)) -> wersja dla laików :to co jest miedzy rysunkiem a ramą:D Pozdrawiam Agata
Arena Solweig Opublikowano 7 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze, żeś dopowiedziała, bo w dosłownym tłumaczeniu to: „coś, co otwiera wszystkie drogi, klucz uniwersalny, witych.” Sprowadzić może na bardzo rozlegle „stepy” znaczeniowe i interpretacyjne... pozdrawiam serdecznie Arena
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się