Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewna miła panna Anka,

Bardzo chciała mieć amanta.

Znała kilku niezłych gości,

Lecz bez większej zażyłości.

Aż raz wiosną, przy straganie,

Brunet Andrzej poznał Anię.

Było tak, że szczęściem losu

Chciała kupić do bigosu

Łeb kapusty, a łbów morze -

Andrzej pomógł jej w wyborze.

Więc gdy Anka zmiarkowała,

Że ten Andrzej, to nie chała,

Że wykłada w wyższej szkole,

W rektoracie ma swą rolę,

Zna języków obcych pięć -

Wzięła ją na niego chęć.

Zaprosiła więc na ciastka.

Dla niej ciastka, to namiastka.

On miast słodko jeść i trawić,

O ideach zaczął prawić.

Mówi mu, że jako żywo

Zaprosiłaby na piwo.

Lecz on twardo: Póki żyję,

Alkoholu nie wypiję!

Więc zwabiła go do kina,

Ciepło szeptać mu zaczyna:

Popatrz, jak tych dwoje pięknie,

Afrodyta z żalu pęknie...

Ale jego to nie wzrusza,

Bo to według scenariusza.

 

Gdy ją wziął następnej wiosny

Przeogromny zew miłosny,

Gdy ją w noc targała chuć,

Śniła: Ach ty - zgódź się, zgódź!                    (dla dorosłych: młóć mię, młóć!)

Czuła, że już jest gotową

Zostać tylko andrzejową.

Będąc myślą w siódmym niebie,

Zaprosiła go do siebie.

Wzięła kąpiel i, a jakże,

Poradziła jemu także.

Lecz on, że dziś o tej porze,

To w zasadzie on nie może,

Bowiem właśnie w instytucie

Odczyt ma profesor Puciej.

Wielki, polski tuz nauki,

Malarz oraz znawca sztuki.

Że go niczym już nie skusi,

Bo on iść po prostu musi!

 

Gdy już wyszedł pan wybranek,

Przekręciła za nim zamek.

Zasypiała powolutku,

Wdając się w objęcia smutku...

Oto, co znajdziemy w tego wiersza puencie:

Nic nam dziś w sypialni, po inteligencie! ...

 

Fot.: Watykan, 1972r. ZP

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...