Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zbigniew Polit

Użytkownicy
  • Postów

    119
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zbigniew Polit

  1. Zbigniew Polit

    POLITYK V

    POLITYK V Spojrzał się spode łba wokół, Wdział garnitur, krawat w paski, Zatarł ręce, wlazł na cokół, Teraz czeka na oklaski ...
  2. Zbigniew Polit

    CHIŃCZYK

    @Christine @Christine To nie wszystko Pani powiedziała. Powinien być odrealniony, a b. dobrze, jeśli troszkę poświntuszy. Mam na myśli klasykę. Opieram się tygodniku KULTURA i książce Bikont i Szczęsnej: "LIMERYKI, czyli o plugawości i promienistych szczytach nonsensu" . Mam przygotowany zbiór 201 limeryków, tylko nie mam czasu zająć się wydaniem ;) Tzn. jest ich 200 + 1 zapasowy.
  3. O PANI Twoja mini Ikarem mnie czyni …
  4. Zbigniew Polit

    CHIŃCZYK

    CHIŃCZYK Pewien Chińczyk haj z Pułtuska, Żywcem zgwałcił był Etruska. I stłukli Chińczyka, Co Etruska bzykał, A to była wina Tuska … -------------------------------- Głupie, ale limeryk taki ma być.
  5. @bronmus45 Dobra, spoko. Nie znam grupy, jestem od niedawna. Też uważam, że jeśli bez złych zamiarów, to robić można wiele. Pozdrawiam.
  6. @Marek.zak1 ;) ;) ;) @bronmus45 Możemy się bawić, a jakże, sam zacząłem, ale proszę mojego nazwiska w to nie babrać. ZP.
  7. Od rana niczego nie wstawiłem i głucha cisza. Nikt się nie dopomina, nie prosi, nie sugeruje bym coś wstawił, pomijam, że nie żąda. No to jak to tak? Chyba mi nie powiecie, że wolicie jakiegoś Norwida, Słowackiego albo Szymborską, bo raczej macie gust wyrobiony. No to nie rozumiem ...
  8. KAWA Kawa doda mocy z rana, Oprzytomni gdyś zaspana. W zmysły dmucha aromatem, Jej smak całym rządzi światem, Kawa sławna jest w Tybecie, Jest w reklamie, na bankiecie. Kokietuje pianką złotą, O właśnie – flirt, bo chodzi o to. Pamiątkowe z kawą zdjęcie, Zapakujesz ją w prezencie. Podziwiają kawę nacje, Hołd oddają ja i Gracje. A gdy wróżyć ci wypadnie, Znajdziesz fusy, choć są na dnie ...
  9. DO CIEBIE Gdy Cię kiedyś żal osnuje, Niewidocznym szalem cienia, Gdy smutkowi zawtóruje Gorycz. Zawód i zwątpienia. Gdy poczujesz pustki zapach, Która nie da się wymierzyć, Której nigdy w tamtych latach, Nie pozwoliłbym Ci przeżyć. Siądź przy oknie, zaraz z rana, Skosztuj, jak smakuje kawa. Ułóż kota na kolanach, Niech Ci mruczy do rękawa. Zapamiętaj, bardzo proszę: Czas miłości nie zrujnuje. Stawiam Ci róż pełne kosze - Bardzo Ciebie potrzebuję …
  10. Dzwoni biskup do prezbitra: - Wpadłbyś może na pół litra? - Kiedyś skuszę się na pewno, Lecz powiedzieć muszę jedno: Ja nie jestem typ niedojdy, Tylko wiesz, mam hemoroidy …
  11. @Maciej Szwengielski Nie no, to nie jest dyskusja. Pytam Pana "skąd Pan wie, że ten Pan Bóg kilkanaście lat temu cierpiał razem z Andrzejem", a Pan mi wychodzi z kontrpytaniem, z jakąś Włoszką, z basenem i Pascalem. To jest szum, a nie argumenty. Pan nie potrafi dyskutować. Dlatego proponuję, by starał się Pan odpowiadać na pytania lapidarnie i logicznie. Pan stosuje taktykę rozmywania istoty zagadnienia. I w stosunku do mnie jest to niegrzeczne. Żaden Chrystus nie cierpiał wraz z moim szwagrem, bo zginął 2000 lat temu. Pisze Pan "To jest trudna <Miłość>, dla jednych łaskawsza, a dla drugich nie". ;) Pan powinien zająć się poezją ;)
  12. @viola arvensis Dziękuję i wzajemnie ;) @Wiechu J. K. Dziękuję ;)
  13. @Maciej Szwengielski @Maciej SzwengielskiPisząc retorycznie "gdzie był Bóg" miałem na myśli "dlaczego nic nie zrobił", to chyba oczywiste. A Pan mi pisze, że "cierpiał razem z nim". Ale prosiłbym, by mnie Pan traktował poważniej. Nie jestem dzieckiem, OK? Bo skąd Pan wie, że ten Pan Bóg kilkanaście lat temu cierpiał razem z Andrzejem? Widział go Pan, napisał to Panu? A może w TV Republika mówili? nie, Pan tworzy, to taka konfabulacja na jawie. Nawet, gdyby obaj jednocześnie cierpieli (Andrzej fizycznie, Bóg jakoś bosko), to dlaczego mu nie pomógł? I to już nie jest moja retoryka. "Bóg jest miłością", tak nas księża katoliccy uczą. Zatem na przykładzie tragedii szwagra twierdzę: TO SĄ KPINY Z MIŁOŚCI. I proponuję to sobie zapisać i przyjąć jako pewnik. Bo widzę, że z tymi sprawami Pan sobie nie daje rady.
  14. @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski To nieprawda. Nie wiem w jakim celu Pan to pisze. Mało jeszcze jesteśmy skołowaceni i wprowadzani w błąd? Żaden Bóg przy nas nie stoi. Podam przykład: Miałem szwagra, zmarł na raka w wieku 43. lat. Osierocił dwoje małych dzieci. Był znanym w Polsce muzykiem jazzowym, komponował utwory religijne, jeden z nich śpiewany jest powszechnie na mszach w kraju. Zagorzały chrześcijanin, żyjący wyjątkowo wg wszystkich przykazań bożych. W tej samej kulturze wychowywał dzieci. Przez ponad rok odprawiano w kraju msze błagalne o jego zdrowie. Szukał ratunku w klinikach nie tylko w Polsce. I zmarł. To gdzie był Bóg ze swoją miłością? Dlaczego, skoro taki miłosierny i wszechmogący, nie opóźnił tej śmierci o choćby 20 lat, by mógł wychować dzieci? Od tego czasu dla mnie Bóg, to są jedynie bajki. I proszę mi nie opowiadać wierszyków w rodzaju, że "niezmierzone są wyroki boskie", bo już dzieckiem nie jestem.
  15. @Natuskaa Dzięki. I ja pozdrawiam z całą wzajemnością. A nawet z okładem ;)
  16. @Sylwester_Lasota A bo to jest przecież groteska ;) Dzięki i ja pozdrawiam.
  17. @Maciej Szwengielski To nieprawda. Nie wiem w jakim celu Pan to pisze. Mało jeszcze jesteśmy skołowaceni i wprowadzani w błąd? Żaden Bóg przy nas nie stoi. Podam przykład: Miałem szwagra, zmarł na raka w wieku 43. lat. Osierocił dwoje małych dzieci. Był znanym w Polsce muzykiem jazzowym, komponował utwory religijne, jeden z nich śpiewany jest powszechnie na mszach w kraju. Zagorzały chrześcijanin, żyjący wyjątkowo wg wszystkich przykazań bożych. W tej samej kulturze wychowywał dzieci. Przez ponad rok odprawiano w kraju msze błagalne o jego zdrowie. Szukał ratunku w klinikach nie tylko w Polsce. I zmarł. To gdzie był Bóg ze swoją miłością? Dlaczego, skoro taki miłosierny i wszechmogący, nie opóźnił tej śmierci o choćby 20 lat, by mógł wychować dzieci? Od tego czasu dla mnie Bóg, to są jedynie bajki. I proszę mi nie opowiadać wierszyków w rodzaju, że "niezmierzone są wyroki boskie", bo już dzieckiem nie jestem.
  18. @Poet Ka No właśnie. Nawet nie potrafię się zrewanżować tym samym ...
  19. @Poet Ka Jak się robi takie ikonki? Bo jak tu się wypowiadać bez ikonek ...
  20. @Poet Ka Puściłbym do Pani, ale nie znam ;)
  21. Zbigniew Polit

    MALARZ

    MALARZ Pewien malarz w starej Luce, Kupił domek, lecz bez wu ce. Dzisiaj robić kupę Chodzi za chałupę. I rozmyśla tam o sztuce.
  22. Stary król, przy koniu karym, Człapie wolno, koń też stary. Obu śpieszyć nie ma gdzie się, Więc szukają grzybów w lesie. Dzięcioł wali, sowa huka, Każdy w ciszy grzybów szuka. Jesień w lesie żółci liście, A koń marzy, oczywiście. Król patykiem grzybnię tyka, Spozierając na konika. Ciepły wietrzyk im powiewa, Delikatnie szumią drzewa. Nagle goniec gna przez pola, Pełną piersią z siodła woła: Wojna panie! Kraj nasz cały Obce wojska najechały! Palą, gwałcą, przyjm błaganie, Wracaj od raz królu, panie! Spojrzał król gońcowi w oczy, Z wolna cedząc, słowa toczy: - Przecież widzisz jasno chyba, Że my z koniem są na grzybach. Wojna wojną jest, baranie, Lecz ważniejsze grzybobranie! Goniec został z głupią miną, Z erudycji też nie słynął. Król zaś mruknął koniu w ucho, - Choć tam dalej, bo tu sucho. Tak to właśnie w życiu bywa, Kto chce dobrze, ten obrywa. No bo zawsze są, niestety, Najważniejsze priorytety.
  23. @Annie Mam teściową, proszę zrozumieć ... ;)
  24. @violetta Dobrze, niech będzie, że jestem taki i owaki. Ale na pewno jestem dobrze wychowany. Nie mam przyjemności dalej z Panią rozmawiać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...