Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z tą fraszką była cała historia. Otóż kiedyś, kiedyś przyszedł do mnie syn Bartek i powiedział, że na zadanie domowe mają napisać fraszkę fraszkę o bocianach, wiośnie i wsi. A pani w klasie powiedziała, że rodzice mogą pomóc. No to mu napisałem:

 

(wersja dla dzieci)

Na kominie z końcem maja,

Pani bocian znosi jaja.

Świat w około jest już taki,

Że to będą młode ptaki.

 

Gdy położyłem się spać, pomyślałem sobie, że jak to, ja napisałem tak boleśnie grzeczną fraszkę? Męczyło mnie to na tyle mocno, że wstałem i napisałem wersję dla dorosłych: ;)   

 

(wersja dla dorosłych)

Na kominie pstrej chałupy,

Bocian jajkiem cisnął z dupy.

Zawsze bowiem z końcem maja

Boćki robią sobie jaja!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...