Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pomyślałam też o dacie 09.06 obchodzony jest wówczas dzień przyjaciela a także dzień  dzień Agugaga( to takie święto , które ma  na celu celebrować początek komunikacji między rodzicami a dziećmi ).

W tym kontekście odebrałabym to jako pierwsze spotkanie taty z córką i próbie nawiązania pierwszego kontaktu .

Zaintrygowała mnie ta zagadka, haha .

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jest to tekst wielowymiarowy .

Zastanawia mnie to czemu pyta  0906 Karolinkę czy  czegoś potrzebuje od niego , to tak jakby on był na domniemanej wolności , a ona była osadzoną  i mógłby jej coś tam, np .przynieść .

Być może także nie spodziewał się tych odwiedzin i zapytał czy zjawiła się w konkretnym celu .

Nie posiadam doświadczeń życiowych związanych z odwiedzinami  osadzonych ...

Opublikowano

Bardzo ciekawa dyskusja pod wierszem. Ile to można sobie podopowiadać... 

Aż sama postanowiłam się zagłębić. Jak wynika z tytułu odwiedziona... może po próbie samobójczej, a to słońce zachodzące... nadzieja w odwrocie. 

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

Cieszę, że tyle cennych i ważnych refleksji udało się poruszyć :) To dla mnie zawsze ogromna radość podarować komuś chwilę zamyślenia. Oczywiście zostawiam każdego z własną interpretacją, która jest... bardzo dobra :)

Po wersję reżyserską zapraszam na priv haha ;)

Dzięki:

@Clavisa @Poet Ka @Alicja_Wysocka @Myszolak @wiedźma @Annie @violetta @hollow man @Natuskaa @Marek.zak1 @Gosława @[email protected] @viola arvensis @Ewelina @Robert Witold Gorzkowski @Leszczym @Radosław @Mitylene

Edytowane przez Charismafilos (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ja na priv wchodzić nie będę 

Imiona Ci się pomyliły znam jedną taką mówiącą monosylabami 

Mania chcesz jeść 

Daj 

Jak było w szkole? 

Spoko 

Jak Ci kochanie minął dzień 

Tak se 

I tak mogłabym jeszcze długo długo 

Te cyferki też rozszyfruję tylko musi mi się chcieć

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Duch przychodzi z pomocą  naszej słabości ,, Rz 8 , 22-27    gdy Bóg napełnia serca miłością  nie patrzymy na świat ze złością zapala ogień jasności  widzimy mimo licznych ciemności    życie krętymi chodzi drogami  nie jesteśmy w nim sami  w każdej słabości  On przy nas ON gości    bądźmy śmiali i odważni  dla Niego jesteśmy ważni   imię Jego miejmy w sobie  zwłaszcza na trudnej drodze    Jezu ufam Tobie    5.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański   
    • @Michał Pawica fascynujący kolaż
    • @.KOBIETA. K., czy wiesz, że Szekspir napisał o Tobie kilka dramatów? 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie tylko o poskromieniu niesfornej (ale godnej miłości). Bo mężczyźni piszą o kobietach, a Wy o nas, a wszyscy razem - Ty również K. - piszemy o pragnieniu miłości. Nie musisz się przyznawać - to dla Ciebie nieznośne... Bogu dziękuję, że nie będę Cię poskramiał, niech to uczyni jeden lub jedenastu :-) A moja szyszynka też niesforna dziewczynka, nie słucha mnie i nie posłucha Ciebie.  I... nie opalaj się zbyt długo bo nie potrzebujesz tego przy swojej karnacji (po mamie), a opalasz się raczej "dla ekspozycji", prawda? Skóra może się kiedyś zbuntować i za szybko się "sfilcujesz"&, a kto wie czy ktoś tak nie zgłupieje, żeby wziąć Cię na własność
    • i kij w mrowisko został włożony teraz mam pierwszą komunię - może wieczorem  migrena - jesteś moim imiennikiem - miło mi a obywatel - też będzie miło imię poznać a czy viola to jest viola ja znam violę od przedszkola Pozdrawiam
    • dziękuję za dłonie co ocierały łzy nosiły ciało gdy naszła bezsilność   przepraszam za każdą łze co dłonie raniła pozbawiając tlenu   w modlitwie do Ciebie nie do wymysłu ludzkości błagam o bycie wieczne   być może dam radę się budzić gdy zaśniesz na ileś ale nie chcę   dłonie co więcej przeszły  niż te przybite do krzyża chcę dziś ukochać wdzięcznością   by te paznokcie mogły odpocząć na chwilę odsapnąć poczuły się ważne gdyż takie przecież są   by wiedziały że dostrzegm pracę i trud widzę ślady na liniach papilarnych i czuję każdy puls   pragnę się zsynchronizować aby przejąć to wszystko by odpoczęły i wiedziały że jestem   Klaudia Gasztold
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...