Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pozór rozmowy, w której słowa padają - jedna osoba próbuje się zbliżyć, a druga odpowiada tak, jakby stała za zamkniętymi drzwiami. Wszystko działa „technicznie”, ale sens się nie wydarza, więc między „Nic” i „Normalnie” rośnie cisza większa niż sama rozmowa ;)

Opublikowano

@Charismafilos pytania są zdawkowe i odpowiedzi. Po jednej stronie brak motywacji do rozmowy (dlaczego?), a po drugiej brak wiary w jej powodzenie (stąd schematyzm). Co było wczesniej? Pewnie obojętność na treść w komunikacji- zastąpienie tej treści własnymi oczekiwaniami, po drugiej stronie brak zainteresowania rozmówcą ze względu na jego dotychczasową postawę. Po trzecie problemy- może w szkole, może w kontaktach koleżeńskich, może natury egzystencjalnej, w których rozwiązanie K. nie wierzy. A tych problemów nie da się całkowicie zwerbalizować. Mało tego, nie wygląda na to, żeby one rozmówcę interesowały, żeby ich wypowiedzenie przyniosło coś sensownego.

Opublikowano (edytowane)

@Charismafilos odpowiedzi

wymijające, udzielane na schematyczne pytania, pokazują, że rozmówczyni nie ma ochoty na powierzchowną rozmowę. W komunikacji rodzica z dzieckiem każda strona potrzebuje czegoś innego. Przewidywane cele (opiekun) mają być praktyczne- przepytanie, sprawdzenie czy wszystko ok, wyegzekwowanie czegoś. Druga strona (syn lub córka) oczekiwałaby rozmowy dla samej rozmowy, dla nawiązania kontaktu. Taka rozmowa wymagałaby czasu, to by nie była rozmowa na kwadrans. 

Edytowane przez Poet Ka
literówka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Poet Ka cieszę się, że drążysz! Zuch! Ale wiesz, że robisz to dla siebie? :) A ja cieszę się, z każdą dodatkową Twoją myślą nad tym tekstem, czuję się naprawdę doceniony, dziękuję! Cel osiągnięty ;)

Wersja reżyserska oczywiście, jak zawsze jest, i zagadki są. Ale jak pisał klasyk: Kupujcie i spożywajcie, <dalejże, kupujcie> bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko! Niech się każdy częstuje, tym co potrzebuje :)

Opublikowano

@Charismafilos Sytuacja w wierszu... cóż, bardzo prawdziwa. Rozpisana na papierze, bardzo wymowna. 

Ale zastanawia mnie ten fragment: 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Co oznaczają te cyfry, albo kto mówi te słowa? Przyszło mi do głowy parę pomysłów, ale są zbyt głupie by się nimi podzielić. Może oprócz tego, że brzmi to dla mnie jak np. widzenie w więzieniu...

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ja czytając ten tekst początkowo  miałam wrażenie że jest prowadzony przez komunikator z włączoną kamerą.  Moją uwagę zwróciły liczby 0906 , sama liczba 906 jest liczbą anielską. Ma ona takie duchowe przesłanie, które oznacza konieczność balansu między pracą a życiem rodzinnym. 

Rozmówca nie spędził świąt z Karolinką, ponieważ pytał co jadła.Pytania są zdawkowe i odpowiedzi takie same .

Przydałby się jakiś dalszy trop, haha .

Pozdrawiam. 

 

 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Myszolak - świetnie, gratuluję! Jedną zagadkę w 50% rozwiązałaś ;) Słowa 0906 koniec na dziś, rzeczywiście wypowiedzialne są przez strażnika więziennego, jednak samo widzenie nie jest takie standardowe...

I również bingo z 0906 - to wskazanie na konkretnego człowieka... wiemy już, że po numerze więziennym, choć numer nie jest nadal przypadkowy! Nie poddawaj się i nie zniechęcaj w tym gdzie prowadzi Cię intuicja! Poza tym każda interpretacja jest dobra, jak Ci odpowiada ;)

@wiedźma aż tak numerologicznie to nie poszalałem, choć swoją drogą ciekawe co mówisz... bo liczba nie jest jak mówiłem przypadkowa. Pięknie odkryłaś, że 0906 i Karolinka nie mieszkają na co dzień razem.

 

Dobrze Wam idzie!.. jeśli chodzi o wersję reżyserską ;) 

Opublikowano

 

Zgaduję, że chodzi o art. 9 § 6 KK, który mówi o tzw. "czynach polegających na zaniechaniu" – odpowiedzialność karna może wystąpić, gdy ktoś nie zrobił czegoś, co powinien był zrobić (np. nie udzielił pomocy w potrzebie).

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • na końcu kropki zwątpienie i pewność w ludzkim sercu   podróżuje w czasie między ciszą a krzykiem słowa bez znaczeń   pod winogronowym liściem rozchylają kwiaty szybko pomału   jak pajączek na nici z szorstkiej włóczki przędzie tu i teraz   słychać trzepot skrzydeł gdzie błyszczą oczka  dwóch jezior   w czystym promieniu gwiazdy    
    • Ani dała i por oropiała Dina
    • „Dobre słowo”   Pod centrum handlowym straganik rozłożyłem, dobre słowo ludziom dawać postanowiłem.   Myślę sobie: dobrych słów dziś ludziom brakuje, więc tak gratisowo tutaj ich poczęstuję.   Zawiesiłem tablicę: „Dobre słowo każdemu”, „Darmowe” – dorzuciłem – „bogatemu i biednemu”.   Tam, gdzie miejsce na cenę, żadnych liczb nie wpisałem, nigdy za dobre słowa pieniędzy nie brałem.   Zawsze, jak komplementy, nawet słowa w pośpiechu, gratis rozdawałem w szczerości i w uśmiechu.   Zdziwiło mnie bardzo spojrzenie każdego, bo na mnie patrzyli jak na nienormalnego.   Za dobrym słowem nikt tu nie przepadał, śledzili mnie wilkiem, jakbym ich okradał.   I nagle słyszę z tyłu głos starszego pana: – Widzę, że pan tutaj stoi tak od rana?   Przytaknąłem mu głową z niesmakiem na twarzy, a on do mnie powiada: – Za dużo pan marzy.   Mówi to dobrym słowem i dorzuca z szarmem: – Ludzie chcą wszystko kupić, nie dostawać darmo.   Wystaw pan tu cenę, – dodaj słowom wartości – zaraz ktoś się zjawi, choćby z ciekawości.   Napisałem: „Pięć złotych”. Przyszła starsza babcia, była pewnie miejscowa, bo przybyła w kapciach.   Podeszła i patrzy, jeszcze nie spytała, a już inna osoba za tą babcią stała.   Ludzie darmo nie chcą ani brać, ani dawać. Nawet dobre słowa kupić chcą – nie dostawać.   Co darmo – nic niewarte, jesteśmy już takimi: chcemy płacić za wszystko, by poczuć się lepszymi.   I tak w tym naszym świecie prawdę zrozumiałem: że najdroższe jest właśnie to, co darmo dać chciałem.   Leszek Piotr Laskowski
    • @.KOBIETA.... gwiazd, blikiem się nie da.. ;)   @LessLove... jest "przymilnie"... "puszysto-kobiecy wierszyk"... jak ładnie to nazwałeś... :)  Tak, to ten z lżejszych, dla przymrużenia oka, bowiem tyrana nie mogę z nikogo robić, nie znam ludzi, łowię drobiny z tego, co piszą. Dziękuję za komentarz, także pozdrawiam.     @Migrena... nie wiem, czy to.. wyuczona.. męska dominacja, wolałabym określenie.. chęć dominacji nad.. jest całkiem sporo takich ludzi, ale cieszę się, że dostrzegłeś jego tęsknotę za bycie wybranym... ufff... :) Dzięki za te słowa.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...