Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wieże Radiowe

 

Splątałem włosy wzdłuż słupów,
wrastają poprzez fale radiowe.
Piski unoszące kości skroniowe —
drążą w uszach głębokie korzenie.

 

Wibrując na 104 megahercach,
blednę w antenowym kokonie.
Przeraża mnie przekaz telewizyjny.

 

Pomiędzy pasmami częstotliwości
maszty elektryczne przebijają niebo —
pamiętają wujka spalonego na szczycie.

 

 

 

 

 

Edytowane przez truesirex (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@truesirex

 

Zestawiłeś niewidzialne fale radiowe z bardzo kruchą, biologiczną materią (kości, włosy, skóra).

To mocny wiersz o tym, jak technologia „pożera” jednostkę - zarówno psychicznie (poprzez lęk przed przekazem), jak i fizycznie (poprzez tragiczne wypadki i naruszanie intymności naszych ciał przez wszechobecne fale).

Przypomniał mi twórczość filmową Davida Cronenberga. 

Niesamowity wiersz! 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...