Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kręć się, kręć wrzeciono

tur tur tur tur tur tur,

pleć się nitko lniana,

skręć na szyi sznur.

 

Stuka kołowrotek,

już odgłos złowrogi,

w najciemniejszym kącie

krok gaśnie w pół drogi. 
 

Bo tam starowinka

obraca wrzecionem,

wyciem noc przecina,

nitki plącze szponem.

 

Rzuca niepokojem

wzrokiem swoim ptasim

i w domowej chacie

ciszę nocną gasi.

 

Nie spoczniesz po zmierzchu

nawet gdy sen zmorzy,

bo już Kikimora

w głowie koszmar tworzy. 
 

Powyrywa włosy

w koszmarną nić splecie,

jej potworny obraz

w swoim śnie znajdziecie.

 

Dymem ją przegonisz

gdy jałowiec spalisz,

a wnet z twego domu

zmora się oddali.

 

Prząść na kołowrotku

już nie będzie komu,

bo ucichnie wycie,

lęki wyjdą z domu.

 

Przeniesie się demon

gdzieś pod inne progi,

by w swoim wrzecionie

inne splatać trwogi.

 

Kręć się, kręć wrzeciono

tur tur tur tur tur tur,

pleć się nitko lniana,

skręć na szyi sznur.

Edytowane przez aniat. (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

na takie problemy

przyszedł egzorcysta

zmówił dwie zdrowaśki

Kikimora znikła

 

wróciła do piekieł

w ulubioną stronę

i wrzeciono milczy

ze sznurami koniec

 

w mig uroczą chatkę

młodzi zasiedlili

i ciepłe gniazdeczko 

szybciuchno uwili 

 

znaleźli wrzeciono

młoda kręci trochę

nie tylko wrzecionem

(nie wnikajmy proszę)

 

z uprzędzonych nici

bieżniki narzuty

wszyscy są szczęśliwi

warto coś zanucić

 

pozdrawiam 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...