Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

śniły mi się wraki statków w zatoce cansado
psychiatrzy mówili o zajączkach wielkanocnych
radio nadawało w dzień gorącego lata

 

później para ze stolika obok wstała
z kieszeni wypadła tabletka gwałtu
albo tic tac 
jedliśmy frytki z aioli by sprawdzić
czy całowanie nadal smakuje

 

rano zastygam ze wzrokiem wbitym
w ukośne okno przez które widać
skrawek płótna bez makijażu

 

wraki nawazibu topią się w słońcu
chociaż jeszcze nie zaczął się dzień

Opublikowano

@hollow man

 

Zagadkowy wiersz, ale intrygujący.  

Widzę tu poczucie wewnętrznego wypalenia, wyobcowania . Łączysz codzienne, banalne sytuacje z ciężkimi, surrealistycznymi obrazami rozkładu. Wraki symbolizują porzucony balast, rdzewiejące emocje - podmiot widzisz je i to może sugerować, że również on ma w sobie ciężar. Psychiatrzy i zajączki - coś zupełnie nieadekwatne, infantylne - może to niezrozumienie przez innych. Może to już paranoja lub lęk (scena z pigułką gwałtu) . Tak jak testowanie swoich emocji.

Podmiot jest w stanie zawieszenia - świat zewnętrzny wydaje się absurdalny i zagrażający, a świat wewnętrzny to powolne rdzewienie i zmęczenie materiału.


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...