Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dziś już zjadłam trochę więcej

i wypiłam kawę.

Podkreśliłam oko kreską

nawet ładnie,

zarzuciłam na swe ciało

więcej barw

i poruszam się wśród ludzi

trochę zgrabniej.

 

Więcej się uśmiecham na powietrzu

i do lustra,

całkiem żyję

kiedy rano wstaję.

Już oddycham bardziej miękko

na poduszce.

Trzymam mocno się za rękę.

Słowo daję.

 

Znów kupiłam kilka książek,

które czytam,

potem jeszcze długi spacer

w ciszy lasu.

Kartki z kalendarza rwę już

trochę raźniej

i nie gubię myśli w pętli

czasu.

 

I choć ścieżką biegną jeszcze

nasze ślady,

a wiatr smutno rozdmuchuje

twoje imię,

wkładam ręce do kieszeni

z tą miłością,

która chwilę świeci blado,

zanim minie.

Edytowane przez aniat. (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

przede wszystkim odbudować 

siebie samą

znaleźć w życiu nowe miejsce

nowy kącik

oczy lekko podmalować

całą gamą

barw ochronnych aby z nikim 

się nie złączyć

 

i nauczyć się na nowo

ciepło patrzeć

dostrzec piękno świata ludzi

otoczenia

nie udawać bo nie jestem

dziś w teatrze

lecz być sobą nastawienie 

swoje zmieniać

 

by poranek każdy przyniósł

mi nadzieję

doba znowu do dwudziestej

ósmej trwała

szary tydzień sam przemienił

się w niedzielę

oj skarbonkę z marzeniami

wysypałam

:))))

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...