Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Autobus 

 

Stoję i czekam na autobus,

który zabrałby mnie w jakieś lepsze miejsce,

może gdzie by było słychać w tle dźwięki piosenek,

i byłyby we wszystkich kolorach gwiazdy na niebie,

bez ludzi martwiących się tylko o siebie,

ale znaczyłoby to, że byłabym sama,

tak samo z resztą  jak w tym świecie,

więc wrócę do domu,

bo chyba nie ma po co czekać na ten autobus,

skoro jedynym pasażerem byłabym tam ja.

 

 

Patrzę na mijające mnie twarze,

ale czemu żadne nie zerkają na mnie,

czy jakieś oczy by kiedyś zauważyły,

gdybym odjechała do odległego miasta

i na chmurach spała,

nie mieszając się w interesy,

miałabym w końcu swoje odległe sfery,

i nie martwiła się już o wasze kiepskie numery,

a ze słońcem obmawiałabym innych gwiazd afery.

 

 

Zostawiłabym na zniszczonej ziemi swoje troski,

i opowiadała innym planetą ciekawostki,

o tym jak ludzie wyciągali o mnie błędne wnioski,

a wieczorami bym wszystkich nawiedzała,

i wasze sny obserwowała,

z nadzieją, że w którymś z nich ujrzę siebie,

bo może jednak nie odeszłam całkiem w zapomnienie.

 

 

I widzę nadjeżdżający autobus,

pusty tak samo, jak ja w środku,

ale jeśli tam wejdę,

nie zmienię i tak siebie,

więc może zostanę tu jeszcze chwilę,

z myślą że ktoś zerknie,

i mnie do swojego auta weźmie,

a ja odjadę z czyimś ciepłem.

Opublikowano

@ghostgirlpoem

 

Rozumiem to czekanie - na autobus, który zabierze cię gdzie indziej, ale też na kogoś, kto po prostu zerknąłby.

"Pusty tak samo, jak ja w środku" - to boli, ale ta szczerość ma wagę. I świadczy, że nie jesteś "pusta".  I to wahanie na końcu - między ucieczką a nadzieją na czyjeś ciepło - jest bardzo ludzkie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... świat bez korzeni ...   a jednak żyje kochają się zabijają    ktoś kiedyś ...   jedna śmierć dramat  tysiące statystyka   spalony obraz rzeźba sławna  ogromna strata dla ludzkości  chore umierające dziecko  skladka społeczności na leczenie    taki świat  ... Jak w sam raz jechałem Emili Plater    Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Anastazja1 Być może bajki, na których słabiej się znam, jak prawie każda komedia romantyczna kończy się tam, gdzie dopiero sprawa się zaczyna :)) 
    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...