Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@LessLove ja wszystkim mówię, że Jezus mnie kocha i ja go kocham. Wystarczy mi jego opieka i nie potrzebuję głupot:) a ołtarzyk to sobie czasem zrobię z kwiatków i zostawiam na drzewie modlitwę:) także takie prowadzę życie, powłóczę się, pójdę na kawkę na spacer:)

Opublikowano

@LessLove robisz nocne owsianki? Ja dzisiaj przygotowałam z chia, dałam 4 łyżeczki małe, bo 2 za mało. Jutro gotowe śniadanie na szybko:) w sumie to dobry pomysł na dłuższe popołudnie:)

Przegląd od AI

Dodanie nasion chia do owsianki to sposób na superfoods-śniadanie, które zapewnia długotrwałą sytość, stabilizuje poziom cukru i wspiera trawienie. Chia chłoną płyn, nadając owsiance konsystencję puddingu, a dzięki wysokiej zawartości błonnika, kwasów Omega-3, białka i wapnia, wzmacniają serce, układ kostny oraz poprawiają kondycję skóry. 

Najważniejsze właściwości chia w owsiance:

Wydłużona sytość i wsparcie odchudzania: Dzięki pęcznieniu w żołądku i wysokiej zawartości błonnika, zmniejszają uczucie głodu między posiłkami.

Wysoka wartość odżywcza: Nasiona chia są bogate w białko roślinne, wapń (więcej niż mleko), cynk, magnez i żelazo.

Zdrowe serce i mózg: Zawierają duże ilości kwasów Omega-3, które obniżają poziom cholesterolu, działają przeciwzapalnie i poprawiają pamięć.

Regulacja trawienia: Błonnik przyspiesza perystaltykę jelit i zapobiega zaparciom.

Stabilizacja poziomu cukru: Nasiona chia mają bardzo niski indeks glikemiczny (IG=1), dzięki czemu zapobiegają nagłym skokom glukozy po jedzeniu. 

Jak stosować?
Najlepiej dodać 1–2 łyżki nasion do owsianki (gotowanej lub nocnej) i odczekać min. 10–15 minut, aż nasiona wchłoną płyn (mleko/wodę) i zaczną żelować.

Opublikowano

@violetta

Wszystko jest ołtarzem, ale i my jesteśmy jego częściami, bo jesteśmy powołani do tego świata, dani jemu, jak on nam.

Kto potrzebuje gadżetów, fetyszy, niech je ma. Mam "religijny stosunek do wszystkiego i wszystkich" - miłość, albo milczenie, które nie rani.

Szanujmy nasze drogi, bo wszystkie wiodą do tego samego celu. Śmierci nie ma, wiem to z osobistego doświadczenia, które zrozumiałem po wielu latach (Berenika wie, o czym piszę).

Każdy otrzymuje szansę na szczęśliwe życie, bo szczęście jest stanem osobistym.

Każde tzw. "przeznaczenie" zawiera potencjał do osiągnięcia szczęścia, także choroba i kalectwo, życie krótkie i długie...

 

Opublikowano

@LessLove życie jest piękne, te kolory żółte w oddali, fioletowe, bajeczka:) byłam na lodach z wnuczką, tylko się upominała, żeby jej dać, a obiad tak jadła, że każdy kęs był w biegu z kuchni do pokoju, zrobiła parę kilometrów :) chciała tak tańczyć, tańczyła i chodziła na palcach jak w balecie, tak biegała. Obiadu swojego nie chciała zjeść, zamówiliśmy pyszne sałatki tajskie i sajgonki, zupy z Qchnii. Dzisiaj to była uczta i moje jedzenie, lody, sajgonki, smothie, cały stół rozmaitości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Rozumiem, bo mnie jest głupio, jak źle mówią czy piszą o nauczycielach. I od razu porównuję się i jest mi przykro, że ja całe serce oddaję uczniom, a tu taka niesprawiedliwość.  Ale z drugiej strony przecież znam to środowisko i wiem, jak jest naprawdę.  I masz rację - trzeba nie poddawać się systemowi.   Ale gdy pracowałam w szkole, to jako wychowawca otrzymywałam tak beznadziejne opinie czy orzeczenia, czasami zupełnie nietrafne.  Tak , jakby nikt tam nie czytał mojego uzasadnienia we wniosku.  Poznałam tylko jedną panią psycholog - była świetna, ale  po roku pracy w poradni wyjechała do stolicy i przyjmuje tylko prywatnie.    Ale w sumie - to wpadka! :))))      
    • Zatrzymał się tylko na chwilę delikatnie pieszcząc dłonią spacerujące minuty jakby chciał jeszcze coś im powiedzieć, wyszeptać w pół słowa. Znieruchomiał z onirycznym wspomnieniem, tak bardzo oddalonym od monochromatycznej rzeczywistości. Nawet cisza stała się jeszcze cichsza, w lazurowym spojrzeniu nieba.     Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97zdjęcie wykonane w magicznym miejscu - Løyning- na wyspie Eigerøy ( Norwegia)
    • @UtratabezStraty   Pomysł jest oryginalny, ale się będę upierać na opowieść satyryczną, może z pewną dawką filozofii. Można zaakceptować ten system państwa, nawet się do niego przyzwyczaić.  Jest tu humor sytuacyjny, np. zamknięcie Marka w łazience, które odwraca więzienną logikę. Dobrze się czyta.  Natomiast większość tekstu nie przekonuje mnie. Na przykład postać Marzeny i jej "esej filozoficzny" przy bramie. Czy scena erotyczna - też jest niewiarygodna. Zupełnie antypsychologiczna. Możliwe, że bywają tacy mężczyźni, to wówczas tylko współczuć Agnieszce.  Zdanie, które do mnie dotarło, jako czytelnika to: "Każdy normalny facet, którego żona wyszłaby z pierdla, chciałby sobie porządnie z nią poużywać, a ty... Bawisz się w wychowawcę więziennego. - mówiła zdenerwowanym głosem."
    • Dobrze, że zdążyłeś;) Fajne, łącznie z tytułem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...