Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niewątpliwą zaletą wiersza "pisanego w nocy" jest to, że nie wspomina o pustce i gwiazdach widzianych w lustrze ;) Co prawda jest tutaj mrokiem wypełniona przestrzeń, ale świeca, która nie boi się nocy - w sposób  uroczy rozświetla tę przestrzeń.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tutaj zaczyna się noc. Fascynujący opis.

O bliskości wnętrza czytałem i pisałem wielokrotnie. Oddechy świec znam na pamięć. Natomiast zacytowany fragment jest niebanalny. Jest oślepiającym punktem na krawędzi wiersza pisanego w nocy.

Wybacz, że tak brutalnie, ale polubiłem Cię. Wiersz także mi się podoba. Ma bliski mi zapis, jest estetyczny, a spokojna narracja brzmi znajomo. Lubię jak ktoś do mnie tak mówi słowami wiersza.

Pozdrawiam serdecznie :)

Opublikowano (edytowane)

Jest tutaj kobieta z odsłoniętymi ramionami, być może brzemienna, czaszka, świeca i noc inna niż te, które znamy, bardziej ciemna.

Dopowiadasz tu jakąś historię, a obraz dalej trwa.

Pzdr

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Obraz kobiety kochanej, jakże inny niż Noeli Hiszpanki.

Edytowane przez wierszyki (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@tetu

 

To bardzo nastrojowy wiersz - " drżący płomień jako jedyny oddech" robi ogromne wrażenie - jakby cały świat skurczył się do tego jednego punktu światła. Czuć tu ciężar ciszy i spokój kogoś, kto przestał szukać odpowiedzi na zewnątrz, a zaczął w sobie.

Zostaję z tym chłodem czaszki pod palcami i ciszą, która nie potrzebuje już słów. Świetne zakończenie


 

Opublikowano

To moja pierwsza ekfraza, dlatego dziękuję Wszystkim za polubienia i słowa pod nią. 

Wasze komentarze są bezcenne. 

 

Iw, tak literówka. Dzięki za czujność.  Już poprawiam. 

Opublikowano

@tetu... pierwsza i może.. nie ostatnia.. :) Oby, bo wyszło Ci znakomicie.

Ten wiersz "żyje" z obrazem i.. na odwrót... :) Jakbyś była przy malarzu, w chwilach powstawania.. dzieła..!

Obraz bardzo ciekawy i.. niestety, nie znałam go wcześniej. Dobrze, że jset org.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Skoro lubisz Tartę z grzybami, mogę Ci (wszystko)wiele wybaczyć... jest cudowna... A prawdziwki posadziłem sam, z grzybni z Allegro. Po 3 latach wyrosły i nigdy się nie wyprowadziły. Przeciwnie - wytworzyły środowisko, w którym pojawiły się inne regionalne grzyby szlachetne :-) Chcesz, żebym przyznał, że jestem równie okropny jak Ty?! Na pewno?! Przyznaję :-)) Faktycznie jesteśmy "spokrewnieni". Dobranoc "PannoPana". Do klasztoru Ci nie wolno wstępować (2 dzieci), ale to Ty będziesz kiedyś zadziwiała siłą wiary, "Siostro". Mnie też to dziwi teraz, naprawdę. Dobranoc.
    • :))) Meta. Zyta rano, ta dam!!! Raki ma. Mami karma. Da to na raty, zatem?
    • @Poet Ka   "lalka".   nie oglądałem.   może dwa, trzy odcinki.   jeden pamiętam, chyba końcówka serialu kiedy Kamas z Braunek jechali pociągiem ..... gdzieś tam. jechał z nimi jakiś jej kuzyn.   Kamas czyli Wokulski się zdrzemnął a bodajże Łapicki pieścił Łęcką i nęcił ją miłosnymi słowami.   Wokulski się obudził . słyszał ich westchnienia i chyba widział ich pieszczoty w odbiciu szyby.   na najbliższej stacji, w Częstochowie, wysiadł i oświadczył zdumionej Łęckiej, że za cholerę dalej nie pojedzie.   i pamiętam dramatyczne jego słowa:   "Farewell Miss Iza farewell".   ona bodajże zemdlała z wrażenia.     jeszcze jeden odcinek:    Wokulski strzelał się z jakimś hrabią i wybił mu ostatniego zdrowego zęba.   był tam też Rzecki to znaczy Pawlik - świetny aktor!   to tyle z Lalki.   bikiniarzem nie byłem bo moja mama była chyba była za mała żeby urodzić takiego chłopa jak ja.   ale znam te czasy - amerykański sen w Polsce kiedy jeszcze Stalin z Bierutem mordowali kogo chcieli.   Bieruta otruli w Moskwie. Stalina chyba też.     dzisiaj kolorowe skarpety......to obciach trochę jest.   ale jazz ......dalej cudnie brzmi.   szczególnie dark jazz. noir jazz.   tylko, że ludzie tacy jacyś, jakby ich pogięło.   nie tylko fizycznie.     ale się nagadałem!       a ten serial opowiadam jak w audycji - 60 minut na godzinę.   "fajny film wczoraj widziałem. - momenty były? - no masz! - najlepiej jak ona wyszła z wanny..... - jędruś, nie mów! ........"     
    • @LessLove   Lubię ! Robię kruchą tartę z grzybami i cheddarem.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      coś mi się wydaje, że chcesz mnie zatrzymać na rancho do zimy prawdziwki u Ciebie? Hmm   oj @LessLove … i Ty właśnie mnie o prowokacyjność oskarżasz… czysta projekcja! spoglądasz czasami w swoje lustro? Co dostrzegasz?
    • @FaLcorN   Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...