Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiedza tak bezwzględnie...

dookreśla, a ja chcę z Tobą,

kreślić chwilę i nie chcę —

przestać.

 

Goni nas czas, rozmywa,

to co ważne, stajemy murem

i tylko mur pozostanie, gdy sobą —

zasilę chmurę.

 

Stajesz się, przy mnie, dla mnie,

dłonie wezbrane otwieram.

Ty - czułość, a zbroja opadnie.

 

Błękit nad nami gęstnieje,

język dotyka obłoki,

do Twego portu dryfuję,

tętnice nasze - potoki.

 

Płyniemy po dalej, po więcej,

owijam nas w tęczę i zorzę,

lęki gasimy sercem,

piachu zatopi nas morze.

 

Dlatego dobrze, że jesteś,

poeta jak wiatr, minąć musi.

Z drogi pisanej bezsensem,

w ramiona pragnę, zawrócić.

Opublikowano

@FaLcorN

 

Zachwyca mnie fraza o "zasilaniu chmury" sobą - to bardzo piękne ujęcie nieuchronności końca. Wiersz o tym, że miłość to jedyny sensowny bunt przeciwko przemijaniu. Czuć w tym tekście ogromną tęsknotę za "zatrzymaniem" czasu w czułości. Piękne! 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...