-
Postów
422 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez janofor
-
greed to jest złoto babci pierścień z ametystem to jest moje złoto złoto z pierścienia to jest złoto ciotki ametyst dzięki bogu wciąż żyje, a pierścień milczy, bo babcia również... jest ze złota - O! ZŁOTA KOBIETA! gna pod rękę z włoszczyzną, a penis z ogórka podnieca karton w sklepie. dzisiaj użyję słów... ...delikatnie pociągnę niezręczny Te! macik odbuduję spalone mosty płaczące trotylem tym złotem właśnie tego dokonam. PATRZ!
-
Podjąć decyzję o niepodejmowaniu decyzji w ogóle
janofor opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Podjąć decyzję o niepodejmowaniu decyzji w ogóle i co? ten Bez skrzy, stawia liść na czarne czerwone i co? znowu jesień, kochany ale ta jesień potrafi to robić po prostu płacze, zrzuca z siebie skórę i rach ciach płacze, zrzuca z siebie duszę a ty ją głupi starasz się konturem Objąć pła(sz)cz, duszę, dotknąć gołej nogi i ja ją glupi ubieram ze wstydu i nie wiem czemu — czuję, że muszę zjeść dębowy liść-
1
-
@hollow man u mnie wracają słowa/frazy (co najmniej dwa słowa). wersy zresztą mogą być zmieniona. dzisiaj poeksperymentuję z bardziej klasyczna vilanellą
- 4 odpowiedzi
-
1
-
- sylabizm
- trzynastozgloskowiec
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@hollow man Dzięki, ale dlaczego nie jesteś pewien, że to vilanella?
- 4 odpowiedzi
-
1
-
- sylabizm
- trzynastozgloskowiec
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 4 odpowiedzi
-
1
-
- sylabizm
- trzynastozgloskowiec
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kuta na cztery nogi: Vilanella
janofor opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
-
mówi polska - europa
janofor odpowiedział(a) na janofor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka ironia? :) !!!!! -
mówi polska - europa
janofor odpowiedział(a) na janofor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
życie, ale trochę bandyckie, trochę poetyckie Pozdrawiam J -
mówi polska – europa na tym osiedlu jestem ostańcem praw wyjechanych głów, łysych i szerokich jak maszt galery dresowych szelestów tylko nie dziękuj tylko nie przepraszaj holandia wciąga, wciąga szkocja polska: nie nadaje się do pracy w fabryce do zbierania głów kaparów i papryk jestem stworzony by się z wami bawić szparagi mówią: sezon już dobiega końca. a bloki są pełne staruszków cebuli marchwi pietruszki i klepsydr na tym osiedlu wieje wiatr wspomnienie sentyment pni lip brzóz z wyrytym: kocham Klaudię mam w sercu skaleczonym nożem
-
@FaLcorN masz prawo do takiej opinii :)
-
*** (spadła na ziemię...)
janofor odpowiedział(a) na janofor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost tak pozdrawiam j -
Ono jest celowe :) Pozdrawiam j @FaLcorN cały tekst to tylko ironia i żart, widać to również w formie i środkach artystycznych @janofor zresztą spójrz na liczbę powtórzeń w co drugim wersie
-
@Gosława pewnie, że nie urazilas, a nawet trochę zaintrygowałaś, bo wskazałaś fragmenty, które ja bym z tego wiersza "wywalił". Szczęśliwej wiosny J
-
@Gosława Wydaje mi się, że ten tekst wymaga przeredagowania. To miał być szkic, ale się pospieszyłem i wstawiłem go na forum... @Gosława Mogłabyś wskazać momenty, które Cię zatrzymały? Z chęcią zestawiłbym je z tym co ja uważam za dobre w tym tekście.
-
Non finito Wy! Trzymajcie się z dala! Cała niewtajemniczone – cisza! – boską posługę ... zajebać w klamę tak że drzwi staną otworem przejść przez nie tylko po to żeby poznać smak wędrowania poznać zapach amoniaku ścisnąć ją za pośladki tylko po to tylko po to tylko po co skoro cię już dawno nie ma wrócić – A KTO NIE CHCIAŁBY WRÓCIĆ? do młodego ciała piersi z tytanu i dwóch paczek papierosów wrócić którędy to było? przez bramę przez most i tory przez ciebie to wszystko potem prostą linią potem płynąć amoniakiem błyszczeć się w żabce po kolejne piwo stać się supermanem i uratować kogoś swoim upadkiem dać mu łyka zespołu odstawiennego gładzić włosy w rytm fellatio przemawiać tak: Cieszę się skarbie, że jesteś obok mnie. Że ten cichy szept, jest głosem sumienia. Że się ułoży, że nadużywam że koisz pragnienie… ...tak zdrowo i w punkt. Trafiasz. Trawisz. Troisz się i głaszczesz mnie, jakbym był kimś ważnym – na przykład Szachem, którego się boi dosłownie każdy… ...w Afganistanie, w kraju heroiny. Ale to daleko. Ale to przyschnięty płaz na wiejskiej drodze żaba płaszcz rozkminy nad przemijaniem.
-
@APM nie wpiszę 😂
-
Pistacjowe ciastko
janofor odpowiedział(a) na Ernest Guzik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Ernest Guzik zapoznaj się z proklityką i enklityką — to jest często pomijany temat w sylabotonicznej poezji polskiej. Ja na przykładzie tego wiersza widzę, że nie znasz tych terminów, bo akcent co drugą sylabę (trochej) zdecydowanie się rozjeżdża. -
@piąteprzezdziesiąte @Berenika97 Dzięki <3 Janofor
-
@Autor_Nieznany super. Tylko ostatni rym mi nieco zgrzyta - paradoksalnie, swoją gładkością. Może mi się wydaje, może nie mam racji, ale jego "częstochowość" psuje, moim zdaniem, nastrojowość wiersza. Pozdrawiam J
-
@andrew to nie potrafi czy na pecha? ;) Czyżby ten tekst był inspirowany poezją lingwistyczną? @APM podasz źródło tych badań? Zaintrygowałaś mnie, bo życiowe doświadczenie temu przeczy. Ale może moje obserwacje są zbyt płytkie. Pozdrawiam J